Hiob
Po co mrok nocy jest chłodny,po co nam góry by żyć w dolinie
i wielki wkrąg przestwór wodny,
i w środku lądu wielkie pustynie?
Po co, gdy księżyc jest w nowiu
morze wychodzi ze swoich granic
i pada deszcz na pustkowiu,
gdzie się nikomu nie przyda na nic?
Po co jak nieba skłon długi
gwiazdy tak licznie na nas świecicie,
po co dokarmiać też kruki
i po co kogut pieje o świcie?
Po co jest śnieg, grad ponury
i błyskawica, co grozę sieje,
i po co tak ciężkie chmury,
gdy obok w kamień gleba twardnieje?
Któż sedna, Panie, dociecze:
Gdy w bólu pyta Cię ludzkie plemię,
Ty się uśmiechasz i rzeczesz:
Gdzie byłeś kiedy tworzyłem ziemię?