ona
01:34

...Kiedyś trzeba było mieć dowody, dziś wystarczy render.
Nie trzeba „hakować” prawdy – wystarczy ją przeprojektować.
Nie trzeba „podrzucać” teczek – wystarczy deepfake + odpowiednia narracja.
Nie trzeba podsłuchu – wystarczy AI, które sklonuje Twój głos i powie, co trzeba.
I tak: jesteś winna, bo tak wyglądało w wideo.
Bo przecież nagranie nie kłamie, nie?
A co mówi sąd?
– Czy oskarżona przyznaje się do czynu?
– To nie ja na tym nagraniu.
– Ale przecież wszyscy widzieli, że to pani.
– To sztuczna inteligencja.
– No tak, pani też się na nią zrzuca winę.
Wyrok: winna.
Tłum klaszcze.
Media nadają „breaking news”.
Sponsorzy odcinają fundusze.
Instagram usuwa konto.
Bank zamraża środki.
A wszystko dlatego, że bot wykonał zadanie:
wygenerować prawdę zastępczą.
To nie koniec prywatności.
To koniec zaufania do rzeczywistości.
I tu się robi niebezpiecznie, bo skoro nie możemy już wierzyć ani w to, co widzimy, ani w to, co słyszymy…
…to kto kontroluje to, co jest prawdą?
A kto kontroluje …Więcej

33,2 tys.
Wojtek Konwicki

Jeszcze video od AI ma pewne niuanse i dziwne przejścia w ruchach. Osoby wyglądają i zachowują się tam prawie naturalnie i wprawne oko wypatrzy różnicę.

,,Przeprojektowanie,, prawdy o Kościele to właśnie SWII, a szczególni pontyfikat Franciszka.

TomUrb

My czekamy na Prawdę, którą jest Zbawiciel.