To radość, obserwować coraz większą ilość dobrych treści.
"Ktokolwiek się zetknie z dawnymi książkami katolickimi, modlitwami czy choćby fotografiami obrazującymi różne aspekty życia kościelnego, na pierwszy rzut oka zauważy, że w drugiej połowie XX w. Kościół katolicki uległ niemal całkowitemu przekształceniu. Tę powierzchowną diagnozę każdy katolik powinien pogłębić. Pytanie bowiem jest następujące: czy przemiany, które nastąpiły, odnoszą się zaledwie do tego, co zewnętrzne i akcydentalne, czy też może mają charakter substancjalny, dotykając samej istoty Kościoła. Jeśli przemiany te są zaledwie akcydensami, nie ma powodów do niepokojów, a są wszelkie powody, by je przyjąć. Jeśli zaś zmiany te mają charakter istotowy i stanowią pewnego rodzaju rewizję katolicyzmu (rewizja: «ponowna ocena jakichś poglądów, teorii naukowych, aktów prawnych itp. poprzedzająca dokonanie w nich zmian; też: te zmiany»¹), to należy zdać sobie sprawę, że nie jest to już Kościół katolicki (którego istota nie może ulec żadnej zmianie), ale jakiś inny ,,kościół", nawet …Więcej