Rafał Piech mieni się katolikiem, dużo mówi o Bogu, jednocześnie jest przeciw karze śmierci (powiedział to 5.07.22), czyli głosi herezję, tym samym stawia się poza Kościołem (nawet pisałam do Niego na ten temat - bez odzewu). Katolik MUSI być za karą śmierci i dążyć do jej przywrócenia, tak głosi odwieczne nauczanie Kościoła Świętego.
Katolicy, nie dajcie się zwieść. Pan Rafał Piech mieni się katolikiem, dużo mówi o Bogu, jednocześnie jest przeciw karze śmierci (powiedział to 5.07.22), czyli głosi herezję, tym samym stawia się poza Kościołem (nawet pisałam do Niego na ten temat - bez odzewu). Katolik MUSI być za karą śmierci i dążyć do jej przywrócenia, tak głosi odwieczne nauczanie Kościoła Świętego.
Prawie zgoda, z tym że nie kościół, tylko przejściowa sekta posoborowa novus ordo. Kościół Święty jest "w podziemiu", ale trwa, i bramy piekielne Go nie przemogą.
Najprawdopodobniej jest to fejk, nigdzie nie znalazłam potwierdzenia (może ktoś ma?), a tzw. Elżbieta II i tak miała wiele za uszami, nie trzeba jej na siłę dokładać.