Bójmy się pseudo przyjaciół, którzy nas zdradzą. W polityce takich mnóstwo zarówno zewnętrznych jak i wewnętrznych kręgów partyjnych. Nie możemy bać się zdefiniowanego wroga tylko tego ukrytego i często wewnętrznego.
Brawo Panie Grzegorzu. Po cichu liczyłem, że zdobędzie Pan od6-8%, a najbardziej optymistycznie i sensacyjnie dawałem 12%, niemniej jednak osiągnięcie przeszło 6% mieści się w moich prognozach, a to daje zaczyn dla Pana i Korony. W następnych wyborach liczę na wzrost poparcia tym bardziej, że za chwilę zamordyści przekierują nam kolejnych "inżynierów" i strach zacznie budzić resztę Polaków. Tylko mając zdefiniowanego wroga ten oczadziały Naród wyjdzie z letargu. Jeszcze jedno teraz najważniejsze. Trzeba dać głosy przeciw Trzaskowi i patrzyć jak się zamordyści wzajemnie okładają co może być pomocne w rozsypaniu tego rządu i ogłoszeniu przedterminowych wyborów. Wtedy mamy szansę wyrwać Polskę z rąk talmudyczno-masońskich łap.
Niestety Pani absolutną rację ale niestety dla Polski większa część Polaków nawet jeśli będzie tak samo myśleć odda swoje głosy na POPiS, a ewentualne zmiany dopiero nadejdą jak lub inaczej, kiedy się coś złego wydarzy dla Polski i Polaków. Lwia część Narodu jest całkowicie ogłupiona przekazami telewizyjnymi i wierzy we wszystkie bajki. Prędzej da wiarę w istnienie smoka jeśli ogłosi to telewizor niż się ocknie i zagłosuje przeciw obecnym "elitom" politycznym. Przykre ale prawdziwe.
Mogę to skomentować tak: Osoby zaszczepione podjęły błędne decyzje i wydawanie środków na walkę z powikłaniami po szczepieniach wydaje się być bezcelowe, a ten znachor powinien oddać środki jakie budżet państwa wydał na jego edukację ponieważ obiecywał leczyć nie zabijać.
Trąci pomówieniami na hektar. Sami Benedykta odsunęli, a teraz chcą mieć pretekst aby dalsze czystki zrobić. W tym czasie usuną wszystkich niepokornych i będą mogli całkowicie i bezkarnie robić wszystko co będą chcieli.
Pokaż całość tego materiału, bo niewiele z tego wynika. Wcześniej coś lub ktoś musiał nieźle sprowokować tego człowieka. Tu widzimy skutek, a nie przyczyny. Materiał puszczony w kawałku może świadczyć o manipulacji.