Pierwsza sobota miesiąca to okazja, żeby zajrzeć w Serce Matki Bożej. Moje spoglądanie w Jej Serce zależy w dużej mierze od mojej kondycji. W zależności od tego, co czuje moje serce przedstawia mi się obraz Serca Matki Bożej, które jest pełne empatii, gdyż przeżyło wiele i nie musi udawać, że rozumie, co naprawdę czuję. Bywa czasami tak, że zaglądam do Serca Maryi z niepokojem. Niosę ze sobą zmartwienia, obawy i nieuporządkowane myśli. Kiedy jednak przypominam sobie, co przeżyła Maryja, nagle moje serce znajduje ukojenie. Nie jest przecież tak, że w trudnych doświadczeniach człowiek jest osamotniony. Od kiedy grzech wszedł na świat „niespokojne jest nasze serce” – powiada św. Augustyn. Niepokalane Serce Maryi jest pod tym względem wyjątkowe. W zasadzie Maryja nie powinna odczuwać tego, co inni grzesznicy (była przecież bez grzechu), a jednak od momentu Zwiastowania aż po Golgotę Jej Serce co jakiś czas doświadcza niepokojów, które słusznie nazywamy boleściami. Przypomnę tylko, że …More
Lilia św. Józefa (Lilium candidum) to wyjątkowo piękna i urzekająca prostotą roślina o śnieżnobiałych kwiatach i lancetowatych liściach. W swym pokroju pęd lilii jest smukły i dosyć wysoki, gdyż może osiągać nawet 150 cm. Jest to zimotrwała i stosunkowo mało wymagająca bylina cebulowa pochodząca ze strefy umiarkowanej. Pod ziemią tworzy duże łuskowe cebule w kolorze białym, a na wiosnę wypuszcza niezwykły pęd kwiatostanowy. Kwitnie obficie na przełomie wiosny i lata, a jej lejkowate połyskujące kwiaty wydzielają przepiękny słodki zapach. Na jednej gałązce jednorazowo może pojawić od kilku do kilkunastu okazałych rozmiarów kwiatostanów o długości nawet 8 cm. Nieskazitelna biel płatków ułożonych w gwiazdę wspaniale kontrastuje z wyrazistymi żółtymi pręcikami. Po przekwitnięciu w miejscu kwiatów tworzą się owoce o kształcie trójkomorowej torebki, w której znajduje się od kilkudziesięciu do nawet stu nasion. Uprawiana przez człowieka od wieków lilia św. Józefa jest rośliną …More
Lilia w Piśmie Pnp 2,1 Jam narcyz Saronu*, lilia dolin. Ps 60,1 Kierownikowi chóru. Na melodię: « Lilia Prawa». Miktam. Dawidowy. Celem pouczenia. Pnp 2,2 Jak lilia pośród cierni, tak przyjaciółka ma pośród dziewcząt. Ps 69,1 Kierownikowi chóru. Na melodię: « Lilie ...». Dawidowy. Oz 14,6 Stanę się jakby rosą dla Izraela, tak że rozkwitnie jak lilia i jak topola rozpuści korzenie. Ps 80,1 Kierownikowi chóru. Na melodię: « Lilie świadectwa...»*. Asafowy. Psalm. 1 Krl 7,19 Głowice, będące na szczycie tych kolumn w sieni, miały kształt lilii wielkości czterech łokci. 1 Krl 7,22 A na wierzchu tych kolumn był kształt lilii . Tak została wykończona robota tych kolumn. Ps 45,1 Kierownikowi chóru. Na melodię: « Lilie ...». Synów Koracha. Pieśń pouczająca. Pieśń miłosna. Pnp 2,16 Mój miły jest mój, a ja jestem jego, on stada swe pasie wśród lilii . Pnp 4,5 Piersi twe jak dwoje koźląt, bliźniąt gazeli, co pasą się pośród lilii . Pnp 5,13 Jego policzki jak balsamiczne grzędy …More
A polityczni nałukowcy dalej wmawiają nam, że to ewolucja tak doskonale ukształtowała tego ptaka, jego mózg, który wytrzymuje tyle uderzeń i w głowie mu się nie kręci, nie dostaje udaru, obrzęku mózgu, krwotoków, tętniaków... Taki ptak musiał zostać doskonale zaprojektowany, zaprogramowany pod wszystkimi względami a mógł to uczynić TYLKO BÓG WSZECHMOGĄCY !
Dzisiaj wobec częstych stwierdzeń osób, które zaangażowały się w życie modlitwy: „ale ja tego nie czuję”, chcę Ci powiedzieć, że to dobrze, że nie czujesz. Bo wiara nie jest czuciem, odczuwaniem. Wiara jest zaufaniem. Jest codziennym zachwycaniem się pięknem zwyczajności; jest z Bogiem poprzez ludzi spotkaniem. Dzisiaj wobec ciągłych poszukiwań Boga w tej czy w innej wspólnocie, na niezwykłych rekolekcjach czy spotkaniach z wyjątkowymi osobami, na Eucharystii o uzdrowienie czy kolejnym uwielbieniu, chcę Ci powiedzieć, że są o wiele prostsze i ogólnie dostępne sposoby by dosięgać Boga. Niestety tak się się składa, że my ludzie wierzący mamy w sobie tę ciągłą tendencję do komplikowania życia i szukania fajerwerków w postaci doznań. A Bóg ukochał prostotę i codzienność. Jego Wcielenie jest tego najlepszym potwierdzeniem. Dzisiaj Bóg daje nam siebie poprzez SAKRAMENTY. By wyjaśnić tę sprawę posłużę się tekstami dwóch niezwykłych autorytetów w tej materii. Najpierw zacytuję …More
" Wiara jest zaufaniem. Jest codziennym zachwycaniem się pięknem zwyczajności; jest z Bogiem poprzez ludzi spotkaniem" ---- Wszystko macie pomieszane w tym posoborowiu. A wystarczy odświeżyć sobie akty strzeliste z dzieciństwa. "Ufam Tobie boś Ty wierny..." - dotyczy Nadziei a nie Wiary. Akt wiary brzmi: "Wierzę w coś objawił Boże - Twe słowo mylić nie może". Wiara nie jest żadnym zachwycaniem się ani spotkaniem - jest przyjęciem tego co dobry Bóg nam objawił - najpierw o Sobie a - w dalszej kolejności - o nas samych.
Przyjrzyjmy się tekstowi św. Elżbiety od Trójcy. Jest to fragment drugiego rozważania z piątego dnia rekolekcji Niebo w wierze: «Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim». „Pierwszym znakiem miłości jest ten, który nam dał Jezus, żeby spożywać Jego Ciało i pić Jego Krew”. „Właściwością miłości jest ustawiczne dawanie i ustawiczne otrzymywanie. A więc miłość” Chrystusa jest „hojna. To wszystko, co On ma, wszystko, Kim jest, oddaje; to wszystko, co mamy, wszystko, kim jesteśmy, On zabiera. On żąda więcej, niż my sami z siebie jesteśmy zdolni dać. On ma olbrzymi głód, który absolutnie chce nas spożyć. On wchodzi aż do szpiku naszych kości, a im Mu na więcej pozwalamy z miłością, tym więcej Go kosztujemy z obfitością”. „On wie, że jesteśmy biedni, ale z tym się zupełnie nie liczy ani w niczym nam nie ustępuje. On sam staje się w nas swoim chlebem, spalając najpierw w swojej miłości wady, błędy i grzechy. Następnie, kiedy widzi, że jesteśmy czyści, przybywa …More
na starych fotografiach. ~~~~ Procesja Bożego Ciała w Dallas, lata 50-te. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~`` Dywany kwiatowe sypane na procesję Bożego Ciała w Belgii ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Uroczystość Bożego Ciała w Krakowie, rok 1936. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~` Dziewczynki po I Komunii św. w czasie procesji Bożego Ciała w Dublinie
Uroczystość Bożego Ciała w Spale, w których udział brał Prezydent Ignacy Mościcki. Ujęło mnie to , że w takiej uroczystości brały udział głowy państwa no ...i wojsko . Piękne. fot. AAN, Kancelaria Cywilna Prezydenta RP w Warszawie, sygn. 149 Prezydent Mościcki na fot. poniżej
Nie musi pana cokolwiek ujmować , to nie jest moim celem. Moim celem było pokazanie fotografii dokumentalnej .Jestem jednocześnie wdzięczna o rozszerzenie tematu o wątek polityczny.
I co z tego, proszę pani? Mościcki, Bierut… Bierut też brał udział w poświęceniu mostu Poniatowskiego, a Jaroszewicz asystował kard Hlondowi w Boże Ciało. I co z tego? Nic. Absolutnie nic. Mnie to nie ujęło! „Propagandowo wykorzystano także procesję Bożego Ciała w czerwcu 1946 r. Na 10 dni przed referendum w centralnej procesji prowadzonej przez Prymasa Polski kard. Augusta Hlonda wzięli udział minister komunikacji Jan Baranowski oraz wiceminister obrony narodowej gen. Piotr Jaroszewicz, „którzy asystowali kroczącemu pod baldachimem Celebransowi, przy czym w charakterze asysty honorowej uczestniczyły również oddziały Wojska Polskiego”. Charakterystyczne, że decyzję o udziale przedstawicieli rządu w procesji podjęło Biuro Polityczne KC PPR, a rząd z premierem dowiedzieli się o tym z prasy…” Cyt za O fałszywej pobożności elit władzy Polski „ludowej” tutaj
- Wierzysz w cuda? - Tak. - Naprawdę? A czy widziałeś jakiś cud? - Cud? Oczywiście. - Jaki? - Ciebie. - Mnie? Czyżbym był cudem? - Tak. - Nie rozumiem? - Oddychasz. Masz delikatną i ciepłą skórę. Twoje serce bije. Widzisz. Słyszysz. Biegasz. Jesz. Śpiewasz. Myślisz. Śmiejesz się. Kochasz. Płaczesz… - Czy tak? I to jest właśnie cud? Bruno Ferrero
Mirosław Don (1/2): cykl DZIECI WOŁYNIA odc. 1 – film dokumentalny. Dzieci Wołynia to cykl przedstawiający świadectwa ostatnich świadków okrutnej zbrodni. Ludzie, którzy cudem uniknęli śmierci z rąk ukraińskich nacjonalistów wspominają tamte wydarzenia, po to by ocalić pamięć o ofiarach dla przyszłych pokoleń Polaków.
Akt poświęcenia całego rodu ludzkiego Najświętszemu Sercu Jezusowemu przepisany przez Ojca św. Encykliką z 25 maja 1899. O Jezu Najsłodszy, Odkupicielu rodzaju ludzkiego, wejrzyj na nas, korzących się u stóp ołtarza Twego. ( Poza kościołem lub kaplicą zamiast „u stóp ołtarza twego“ mówi się: „przed obliczem Twoim"). Twoją jesteśmy własnością i do Ciebie należeć chcemy; oto dzisiaj każdy z nas oddaje się dobrowolnie Najśw. Sercu Twemu, aby jeszcze ściślej zjednoczyć się z Tobą. Wielu wcale Ciebie nie zna; wielu odwróciło się od Ciebie, wzgardziwszy przykazaniami Twymi! Zlituj się nad jednymi i drugimi, o Jezu najłaskawszy, i pociągnij wszystkich do Świętego Serca swego. Królem bądź nam, o Panie, nie tylko wiernym, którzy nigdy nie odstąpili od Ciebie, ale i synom marnotrawnym, którzy Cię opuścili; spraw, aby do domu rodzicielskiego wrócili co prędzej i nie zginęli z nędzy i głodu. Króluj tym, których albo błędne mniemania uwiodły, albo niezgoda oddziela; przywiedź ich do …More