11:00
Frank Columbo

Jan Paweł II i jego "starsi bracia" (w wierze). Gdyby komuś wydawało się, że określenie to padło wyłącznie w Wielkiej Synagodze w Rzymie w 1986 roku (i to wyłącznie w jakimś "trybie warunkowym"), to jest w wielkim błędzie. A jeśli ktoś zastanawiałby się nad genezą zjawisk takich jak "Dni Judaizmu", niech nie odrzuca powiązania z papieżem-Polakiem.
Materiały źródłowe:
youtube.com/watch?v=6ktmRC2dEGE
youtube.com/watch?v=i6gKegtHbZ8
Wojtyla, il gigante della fede 1986 - La visita alla sinagoga di Roma - Video - RaiPlay
Wojtyla, il gigante della fede 2000 - La visita allo Yad Vashem - Video - RaiPlay
Wojtyla, il gigante della fede 2000 - La Giornata del Perdono dell'Anno Santo - Video - RaiPlay
youtube.com/watch?v=aHBSwfljWKU

61,6 tys.
fartuszniak leszek i jeszcze jeden użytkownik linkuje do tego wpisu
V.R.S.

"Dzień Judaizmu.
To jak dzień 1. XI.
My katolicy.
Odwiedzamy pobielane groby"
---
Katolicy 1 listopada świętują Wszystkich Świętych.

V.R.S.

Nb. wojtylianie mogą sobie poczytać o swoim dniu judaizmu nawet w tzw. "internetowej liturgii godzin"
.:ILG:. - Czytelnia: Dzień Judaizmu

Jeszcze jeden komentarz od V.R.S.
V.R.S.

"A jeśli ktoś zastanawiałby się nad genezą zjawisk takich jak "Dni Judaizmu", niech nie odrzuca powiązania z papieżem-Polakiem"
---
Nad rzeczami oczywistymi nie ma co się zastanawiać.
1. Polska nie była pierwsza. 17 stycznia 1990 po raz pierwszy we Włoszech tj. kraju diecezji JPII zorganizowano tzw. Dzień Judaizmu a JPII przekazał na ten dzień przesłanie. por. np. Pope Urges Christians to Change Their Negative Views About Jews - Jewish Telegraphic Agency
2. Hasłem I Dnia Judaizmu w PL w 1998 była skandaliczna wypowiedź Wojtyły z Moguncji, z 1980: Kto spotyka Jezusa Chrystusa, spotyka judaizm. Decyzję o dniu judaizmu KEP podjął w 1997, w tym samym roku, w którym zapłonęła zapalona przez żyda za zgodą "Papieża Żydów" chanuka w Watykanie.
W kwietniu tegoż roku JPII mówił:
"To co ma miejsce najczęściej to ignorancja głębokich więzi między Nowym Testamentem a Starym, ignorancja, która sprawia niektórym ludziom wrażenie że chrześcijanie nie mają nic wspólnego z żydami. Stulecia wzajemnych uprzedzeń i opozycji stworzyły głęboką przepaść, przez którą Kościół próbuje teraz przerzucić most, skłoniony do tego przez stanowisko Soboru Watykańskiego II. (…) Jesteście wezwani by pomóc chrześcijanom dobrze zrozumieć ich własną tożsamość (…) Chrześcijanin musi wiedzieć że poprzez przynależność do Chrystusa stał się “potomstwem Abrahama” (Ga 3,29) i został wszczepiony w uprawiane drzewo oliwne (Rz 11,17-24), to jest włączony w grono ludu Izraela (…) Jeśli posiada on owo mocne przekonanie, nie może pozwalać by żydami jako takimi się gardziło, czy, co gorsza, źle ich traktowało. (…)” (Apostolic Journey to Sarajevo: Award of the John XXIII International Peace Prize (April 13, 1997) | John Paul II).
W październiku 1997 roku, w Watykanie odbyło się sympozjum na temat relacji z judaizmem pod hasłem “Korzenie antyjudaizmu (sic!!!) w środowisku chrześcijańskim“. 31 tego miesiąca Jan Paweł II wygłosił do zgromadzonych z tej okazji przemówienie (To the participants in a symposium on the roots of anti-Judaism (October 31, 1997) | John Paul II). Jak mówił:
“Jestem szczęśliwy, że mogę was powitać w czasie waszego sympozjum na temat korzeni antyjudaizmu (…) Wasze kolokwium stanowi element przygotowania do Wielkiego Jubileuszu; w związku z nim wezwałem synów Kościoła do dokonania bilansu minionego tysiąclecia, a zwłaszcza naszego wieku, w duchu koniecznego “rachunku sumienia”, zapoczątkowującego okres mający być czasem nawrócenia i pojednania (patrz Tertio millennio adveniente, nn 27-35).
(…) Tematem tego sympozjum jest prawidłowa teologiczna interpretacja relacji między Kościołem Chrystusowym a ludem żydowskim. Soborowa deklaracja Nostra aetate położyła pod powyższe fundamenty, a ja sam, wykonując moje Magisterium, miałem okazję wielokrotnie o nich mówić. (…)Wasze trzeźwe spojrzenie na przeszłość, mające na celu oczyszczenie pamięci, jest szczególnie stosowne dla jasnego wykazania, że antysemityzm nie ma żadnego usprawiedliwienia i jest ze wszech miar godny potępienia. (…) Ów lud trwa na przekór wszystkiemu ponieważ jest ludem Przymierza, a pomimo ludzkiej niewierności, Pan jest wierny swemu Przymierzu. (…) Ci, którzy uważają fakt, iż Jezus był Żydem i żył w środowisku żydowskim, za przypadkowy kontekst kulturowy, który można by zastąpić inną tradycją religijną i rozpatrywać postać Jezusa w oderwaniu od niego, nie pozbawiając Go tym samym tożsamości, nie tylko błędnie rozumieją sens historii zbawienia, ale – co więcej – podważają samą prawdę o Wcieleniu i uniemożliwiają autentyczne pojmowanie inkulturacji.”

No to KEP się wziął do roboty.
3. Jeden z patronów dnia judaizmu w Polin po latach Ekscelencja Gądecki wyraźnie na patronat Wojtyłowy wskazywał:
“25 lat temu (tj. w roku 1997) – po rozmowach, jakie prowadziłem z włoskimi organizatorami wizyty św. Jana Pawła w rzymskiej synagodze (13. kwietnia 1986) – wniosłem na sesję Konferencji Episkopatu projekt ustanowienia Ogólnopolskiego Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce, zwanego też Dniem Dialogu z Judaizmem. Projekt ten został przyjęty i Polska stała się drugim, po Włoszech, europejskim krajem, w którym zaczęto organizować takie obchody. Później do tej inicjatywy przyłączyły się m.in. Austria, Holandia i Szwajcaria. Pierwszy taki dzień obchodziliśmy centralnie w Krakowie (17.01.1998).
Ta znamienna wizyta św. Jana Pawła II w rzymskiej synagodze zwróciła wyraźniej uwagę Kościołowi na potrzebę przezwyciężenia starych uprzedzeń i zbudowaniem podstaw do pełniejszego uznania tej „więzi” i „wspólnego duchowego dziedzictwa”, jakie istnieją między Żydami i chrześcijanami. (…)
Kościół powiedział już w tym samym tekście Nostra aetate, jak również w konstytucji Lumen gentium (par. 6) – cytując tekst świętego Pawła z Listu do Rzymian (Rz 11,28-29) – że Żydzi „pozostają przedmiotem miłości Boga” , który powołał ich „wezwaniem nieodwracalnym (por. św. Jan Paweł II, Przemówienie w Synagodze Większej w Rzymie – 13.04.1986). "

Frank Columbo

Dziękuję bardzo za te informacje. Dla mnie właściwie wszystkie 3 punkty są nieznane.

V.R.S.

@Frank Columbo
A najciekawsze że jeszcze PRL nie upadł, niedługo po spotkaniu Jaruzel - Rockefeller, przedstawiciele KEP (m.in. F. Macharski) już jeździli do Izraela i Genewy pod patronatem JPII układać się z żydami jak ma wyglądać przyszła Polska. W podręcznikach do historii - tych peowskich i tych pisowskich tego nie piszą. A szkoda.
więcej:
Jan Paweł II i judaizm (IV)

V.R.S.

@Frank Columbo
A już w 1989 na szkolenia do rabinów w Hameryce pojechała grupa posoborowego kleru w tym znany obrońca mitów dotyczących JPII ks. Chrostowski:
Na progu transformacji w Polsce: rabiniczne szkolenia dla posoborowego kleru w Ameryce