Tomasz Lis, tymi oto słowami, przepięknie "podkreślił" Nawrockiego...
"Do Nawrockiego i do Polaków:
Panie kolego Dyzma!
Jak Tusk pracował dla ojczyzny - to Ty zanieczyszczałeś pieluchy!
Jak Tusk robił wielką politykę i walczył z kryzysami, w tym światowym - Ty napie*dalałeś się z półgłówkami po lasach!!!
Jak Tusk dbał o rodzinę, ciężko pracował, wychowywał i kształcił dzieci - to Ty chadzałeś "z doskoku" do panny z dzieckiem, a rodzinę założyłeś, kiedy sam spłodziłeś jej dzieciaka...
Jak robiłeś kilometry, wożąc panienki do Grand Hotelu - to Tusk budował Ci drogi...
Jak Tusk ściągał do Polski miliony euro - Ty wyciągałeś od nieporadnego życiowo człowieka oświadczenia i podpisy, żeby przejąć jego mieszkanie!
Jak pisałeś, kołku stadionowy, swój nędzny doktoracik o gangsterach - to Tusk rządził Europą!
A teraz, kiedy Tuska z uśmiechem i uznaniem poklepują po ramieniu przywódcy obcych państw - na Twój widok odwracają głowy, bo nawet na forum ONZ nie potrafisz się powstrzymać od pakowania do mordy białych woreczków... Jak zwykły menel!
Mały, chory człowiek, z wielkim ego i sku*wysyństwem w życiorysie
Panie Dyzma!
Tusk jest premierem i został nim po raz drugi!
A Twojego nazwiska nikt by nawet nie kojarzył, gdyby nie Kaczyński!
Taka jest między Wami różnica!
Kończąc, chciałam zapytać wyborców Nawrockiego...
Czy Wy, którzy robicie z Tuska demona - zastanowiliście się choć przez chwilę, dlaczego nikt nie nazywa go ćpunem, alfonsem, kibolem, naciągaczem? Dlaczego nie padł wobec jego osoby nawet cień podejrzeń, nie ukazał się nawet jeden spreparowany news, który pokazałby go w złym świetle jako człowieka, męża, ojca, dziadka, współpracownika, sąsiada? Dlaczego? Może dlatego, że wobec Donalda Tuska, nie ma i nigdy nie było choćby cienia podejrzeń o niemoralne postępowanie!
I nawet Kaczyński tego nie zmienił, chociaż bardzo się przez całe swoje życie starał!"
-----------------------------------------------
Zapraszamy do obserwacji SokzBuraka
…