REKONWALESCENCJA: Żywi, choć jeszcze na kolanach"
ZWIERCIADŁO KRÓLESTWA
ROZDZIAŁ VII
„REKONWALESCENCJA: Żywi, choć jeszcze na kolanach"
„Niektórzy nie wrócili. Ale ci, którzy wrócili, widzą teraz więcej.”
Nie było wybawcy. Nie było sceny z filmu, gdzie ktoś rozcina kajdany i niesie cię w ramionach przez płonący świat.
Było za to zimne światło świadomości, które wlazło ci w oczy i powiedziało: „to nie jest normalne”. I wtedy zrozumiałaś. Nie byłaś wolna. Byłaś przyzwyczajona.
Wielu ludzi wychodzi z relacji z narcyzmem – rodzinnej, partnerskiej, zawodowej – bez fanfar i bez świadków.
Nie krzyczą „zwycięstwo!”, bo nie czują się jak bohaterowie. Czują się jak ofiary cudem uratowane z zawalonego budynku.
Z resztkami sił. Z ręką w gipsie i duszą w szoku. Ale idą. O własnych nogach. I to jest pierwszy cud.
Bo nikt ci nie mówi, co się dzieje po ucieczce.
GŁOS NAUKI:
Psychologia mówi o tzw. "postnarcystycznym zespole stresu pourazowego".
Objawia się ciągłym stanem czujności, epizodami flashbacków, brakiem zaufania nawet wobec bezpiecznych ludzi …Więcej
Absolutnie doskonały tekst. Niezły znawca psychologii to napisał. Większość ludzi ma takie urazy. Wyniesione z domu, szkoły, pracy, relacji. " Bo z zewnątrz to wyglądało, jakby po prostu odeszli. Ale wewnątrz – oni uciekali z oblężonego miasta".