pl.news

Komik "przewiduje" papieża-kobietę, a Franciszek go całuje

Włoski komik Roberto Benigni przemówił do uczestników watykańskich obchodów "Światowego Dnia Dziecka" 26 maja na Placu Świętego Piotra, w obecności Franciszka.

Powiedział: "Wśród was może być nowy Michał Anioł lub nowy Galileusz (...) A wśród dziewczynek może być przyszła laureatka Nagrody Nobla (...) lub nawet papież".

Dodał: "Tutaj wszystko jest możliwe, w Watykanie jesteśmy w Królestwie Bożym, a w Królestwie Bożym wszystko jest możliwe. Może Afrykańczyk lub Azjata [...] lub dziewczyna, kobieta, pierwsza kobieta papież w historii, mówiono by o tym nawet na Księżycu".

Franciszek objął i pocałował Benigniego na scenie, chociaż przed wydarzeniem zabroniono wszystkim zbliżać się do Bergoglio.

Kilka lat temu Benigni był gospodarzem sobotniego programu we włoskiej telewizji, który polegał na przeszukiwaniu męskich much lub obmacywaniu spódnic gości. W niewłaściwy sposób odnosił się również do świętych, takich jak Ojciec Pio.

W 2007 roku kpił z Madonny, zmieniając 33. kantyk Dantego o raju wulgarnymi terminami, które są używane w odniesieniu do żeńskich i męskich genitaliów.

Tłumaczenie AI

08:50


104 tys.
Frank Columbo

Wystarczającego stracha to robi już ten "papabile":

baran katolicki

Dzisiaj płciowość rozumiana jest po heglowsku i nie ma co się za bardzo dziwić, że papieżem nominują transwerstytę.

darek104

Ale nie ma możliwości włączenia tłumaczenia na polski.

baran katolicki

Czy nie lepiej Bergoglio wyglądałby po cywilnemu na takiej imprezie. Po co mu papieska sutanna skoro wszyscy jego towarzysze już dawno wstydzą się pojawiać w miejscu publicznym przyodzianym jak księdzu się należy.

Krzysztof Kolumb

Zboczony brzydek u Franka. Nic co by zaskoczyło

agnieszka123

Wart Pac pałaca, a pałac Paca. Benigni wyjątkowo głupkowaty komik

Jest źle, jeżeli komicy wyrażają się w sposób lekceważący o Kościele, który w istocie jest w największym w kryzysie swoich dziejach.

darek104

Taka satyra to pozytywne ostrzeżenie do czego głupota doprowadzi. I cyrk po nowemu musi być, bo to starożytna tradycja rzymska, może i dla żymianina Franciszka.

Anieobecny

A tak ceniłem Roberto...
Stracił u mnie punkty, stracił...

Papież-kobieta - A to by była rewelacja, chyba nieporównywalna z niczym.