Koniecznie trzeba stawić opór kapelanowi Nowego Porządku Świata

Franciszek występuje w roli kapelana i pionka Nowego Porządku Świata, globalnego ruchu, którego celem jest stworzenie nowej "normalności", powiedział John-Henry Westen, redaktor naczelny LifeSiteNews.com, podczas Konferencji na temat Tożsamości Katolickiej zorganizowanej przez RemnantNewspaper.com.

Westen wzywa biskupów do stawiania oporu Franciszkowi, którego błędy i działania na szkodę Kościoła stają się coraz bardziej oczywiste.

"Obowiązkiem wiernego katolika przed Bogiem jest opieranie się próbom zmiany dogmatów moralnych przeprowadzanym przez globalistów, Watykan, a nawet samego Papieża".

Westen przypomina o niektórych z wielu skandali narosłych wokół Franciszka - np. niesławne Amoris Laetitia ze swoją doktrynalną bombą niespodzianką niecnie ukrytą w przypisie dolnym, która "dopuszcza" cudzołożników do przyjmowania Komunii Świętej; Sztuczka z dopuszczaniem antykoncepcji w określonych przypadkach (kazuistyka) oraz wpadka z Pachamamą z 2019.

Franciszek z uśmiechem na ustach zaprasza transwestytów, ale odmawia dialogu kardynałom Dubia.

Papież ściska się z "fanatykami depopulacji" pokroju Jeffreya Sachsa, nawołuje do "globalnych rządów" oraz ustanowienia "nowego porządku świata", a także współpracuje z ONZ.

Grafika: John-Henry Westen, #newsMlmdibeqea

Krystian N.
Kto z Franciszkiem ten przeciw Chrystusowi!
Piotr Piotr
opór było trzeba stawiać 50-60 lat temu, dzisiaj to równia pochyła i nikt tego nie zatrzyma
Mark Nemo
Na walkę zawsze jest czas. Można zginąć na równi pochyłej pod walcem, lub egzystować jako bio-cyborg w światowym KZL. Zresztą nawet tej szansy większość nie otrzyma, bo plany depopulacyjne są miażdżące. Globalistyczne bestie też mają słabe strony, są pomiotem szatana, ale nie wszechmogącymi bogami. Często cytowany banał powiada:
"kto walczy, może przegrać, kto nie walczy, już przegrał".
Piotr Piotr
Mark Nemo
"Na walkę zawsze jest czas." - tego czasu już nie ma
V.R.S.
Zawsze jest czas żeby z równi pochyłej zeskoczyć. A ponieważ jest coraz bardziej pochyła, łatwiej zauważyć że coś nie tak.
Piotr Piotr
V.R.S.
zeskakując z tej równi pochyłej która jest już prawie pionowa, jeden przetrąci sobie kark, drugi będzie się trzymał do końca a i tak spadnie z takim samym skutkiem przygnieciony ciężarem 60 lat posoborowiaMore
V.R.S.

zeskakując z tej równi pochyłej która jest już prawie pionowa, jeden przetrąci sobie kark, drugi będzie się trzymał do końca a i tak spadnie z takim samym skutkiem przygnieciony ciężarem 60 lat posoborowia
V.R.S.
Czy po bombardowaniu z takich dokumentów jak Gaudium et spes, Nostra aetate, Unitatis redintegratio, Dignitatis Humanae czy Lumen gentium oraz dywanowych nalotach w okresie ostatnich 50 lat będących ich rozwinięciem jeszcze kogoś dziwią jakieś bomby z Watykanu?
Pan Westen zapewne będzie mówił, że dziwią bo, z tego co pisze np. R. Engel - por. np. Opus Dei’s Role in the Viganò Affair - AKA …More
Czy po bombardowaniu z takich dokumentów jak Gaudium et spes, Nostra aetate, Unitatis redintegratio, Dignitatis Humanae czy Lumen gentium oraz dywanowych nalotach w okresie ostatnich 50 lat będących ich rozwinięciem jeszcze kogoś dziwią jakieś bomby z Watykanu?
Pan Westen zapewne będzie mówił, że dziwią bo, z tego co pisze np. R. Engel - por. np. Opus Dei’s Role in the Viganò Affair - AKA Catholic , jego portal należy do stajni Opus Dei (jak to określał ś.p. ks. Grzegorz Hesse "serca i mózgu kościoła soborowego"), które do apogeum świetności doszło za pontyfikatu Jana Pawła II. No ale potem frakcja jezuicka / Sankt Gallen przyszła i zaczęła zamiatać.
Walczyć o prawdę
Z Franciszkiem kojarzą mi się najczęściej słowa Apokalipsy ,, ma dwa rogi jak Baranek, a mówi jak Smok,, oraz proroctwo z La Salette.