Dlaczego Amerykanie nienawidzą Putina

Nasuwa się tu pytanie, dlaczego Polacy nienawidzą prezydenta Rosji."Demokraci w Waszyngtonie powiedzieli wam, że waszym patriotycznym obowiązkiem jest nienawidzić Władimira Putina. To nie jest sugestia …More
Nasuwa się tu pytanie, dlaczego Polacy nienawidzą prezydenta Rosji."Demokraci w Waszyngtonie powiedzieli wam, że waszym patriotycznym obowiązkiem jest nienawidzić Władimira Putina. To nie jest sugestia. To jest mandat. Wszystko mniej niż nienawiść do Putina jest zdradą".Wielu Amerykanów posłuchało tej instrukcji. Teraz z zapałem nienawidzą Władimira Putina. Nienawiść do niego stała się głównym celem amerykańskiej polityki zagranicznej. Kanały kablowe są poświęcone temu tematowi. Wkrótce ta nienawiść może wciągnąć Stany Zjednoczone w wojnę w Europie Wschodniej.
Zanim to nastąpi, warto zapytać, o co tak naprawdę chodzi. Dlaczego tak bardzo nienawidzę Putina? Czy Putin kiedykolwiek nazwał kogos rasistą? Czy groził Ci zwolnieniem, bo się z nim nie zgadzasz? Czy przeniósł wszystkie miejsca pracy klasy średniej w twoim mieście do Rosji? Czy wywołał światową pandemię, która zrujnowała twoj biznes i zatrzymał Ciebie w domu na dwa lata? Czy uczy Twoje dzieci, by popierały dyskryminację rasową? …More
Damian Nowak shares this
475
Rafał_Ovile
Bo Putin ukuł węża, który oplótł zachód, i teraz go kąsa.
Magdalena Maria Kubiak
Zgadzam się w 100%. W Polsce jest tak samo. W latach komuny ludzie byli bardziej krytyczni, wiedzieli, że TV kłamie. Więc i nas zamerykanizowano. Mamy teraz wiarę w TV, lenistwo mentalne, brak czytania książek, kreowane sztuczne podziały dla zajęcia mas i gwarancji, że się nie zjednoczą. W naszym kraju dochodzi jeszcze nieznajomość historii. Narracja mówi, że Rosja to bolszewicy, to Stalin, to …More
Zgadzam się w 100%. W Polsce jest tak samo. W latach komuny ludzie byli bardziej krytyczni, wiedzieli, że TV kłamie. Więc i nas zamerykanizowano. Mamy teraz wiarę w TV, lenistwo mentalne, brak czytania książek, kreowane sztuczne podziały dla zajęcia mas i gwarancji, że się nie zjednoczą. W naszym kraju dochodzi jeszcze nieznajomość historii. Narracja mówi, że Rosja to bolszewicy, to Stalin, to Katyń. Nikt nie sprawdzi, kim owi byli i jakie warunki geopolityczne wtedy panowały. A brak brak wiedzy historycznej, pozwala na istnienie narracji, że Polska była „biedna”, że ją tyle zła z wyżej wymienionych stron spotkało i nie kojarzą, że byliśmy w te strony wepchani przez obecnych „sojuszników”. Ludzie nawet na chwilkę nie chcą przystanąć i wyciągnąć wniosku, że tak jak w życiu, w pracy, w relacjach a i właśnie w polityce, nigdy nic nie jest biało-czarne.