Clicks255
pl.news
2

Niemiecki sąd ściga znanego polskiego księdza za ujawnienie gejowskiego lobby w kościele

Sąd rejonowy w Kolonii (Niemcy) nałożył grzywnę w wysokości 4.800 euro na znanego polskiego księdza Dariusza Oko za rzekome "podżeganie do nienawiści" wobec homoseksualistów, podały polskie media. Oko odwołał się od wyroku.

W 2021 roku opublikował on w niemieckim czasopiśmie naukowym Theologisches dwa artykuły przeciwko homoseksualnym klikom wewnątrz Kościoła, określając je jako "raka" i "plagę" dla Kościoła.

Teksty przetłumaczone z języka polskiego zostały zaczerpnięte z książki Oko Lawendowa mafia: Z papieżami i biskupami przeciwko homoseksualnej klice w Kościele (2020), która jest bestsellerem w Polsce, gdzie sprzedano ponad 30 000 egzemplarzy. Taką samą karę w wysokości 4.800 euro otrzymał ksiądz Johannes Stöhr, który jest prawnie odpowiedzialny za Theologisches.

Oko powiedział TVP, że napisał tekst naukowy i powtórzył: "zbieram znane fakty o homoseksualistach w sutannach i ich zwyczajach. Ta »lawendowa mafia« odgrywa rolę podobną do mafii na Sycylii". Wiceminister sprawiedliwości, Marcin Romanowski, pracownik naukowy i numerariusz Opus Dei, wyjaśnił na portalu Twitter.com, że Oko jest prześladowany za "zdemaskowanie w artykule naukowym grupy gwałcicieli działających w Kościele." Romanowski, który studiował w Niemczech, potępia niemiecki sąd za "deptanie wolności akademickiej".

Pozew złożył ksiądz Wolfgang Rothe, wykształcony w Rzymie prawnik kościelny, który był wicerektorem nieistniejącego już "konserwatywnego" seminarium w Sankt Pölten w Austrii. W 2004 roku pojawiły się zdjęcia pokazujące, jak Rothe zdawał się całować seminarzystę w usta. Skandal zakończył się zdymisjonowaniem konserwatywnego biskupa Sankt Pölten, Kurta Krenna.

Rothe został ostatecznie wykorzystany przez archidiecezję monachijską, gdzie w mediach społecznościowych promuje agendę homoseksualną. Monachijska archidiecezja kardynała Marxa odpowiedziała użytkownikowi Gloria.tv dlawe (8 lipca), który skarżył się na ostatnie homoseksualne "błogosławieństwa" Rothego, że nie zostanie on ukarany.

Grafika: Dariusz Oko © wikicommons, CC BY-SA, #newsOwoiwgmelq

jansprawiedliwy
niech se ściga,my go nie oddamy