01:40
JacaGrz Grz

Pogrzeb Polski przebiega przy oklaskach poliniaków.

272 tys.
Wojtek Konwicki

Zdrajco ! Zdrajco ! Po Trzykroć Zdrajco !!!

Jadwiga Bob udostępnia to
2511
JOKAMA

🥵 🥶 🤮

Andre Ob

Prezydencie Juda kto ciebie upoważnił do podejmowania bez wiedzy Polaków spraw związanych z naszą Ojczyzną? Nie wciskają nas w splamione krwią ramiona Ukrainy. Może to jest bardziej twoja ojczyzna!!! ale nie naszą i nigdy nie chcemy żeby nią była. Łapy precz od naszej Ojczyzny!!! my jesteśmy suwerenem a ty tylko uzurpatorem i nie waż się bez naszej zgody podejmować jakąkolwiek decyzję. Wszyscy prawdziwi Polacy tak uważają pomijając polskojęzycznych żydo-chazarów, Ruskich, Ukraińców czy Niemców których sprowadzili zdrajcy Polski i Polaków

Andre Ob

Prezydencie Juda kto ciebie upoważnił do podejmowania bez wiedzy Polaków spraw związanych z naszą Ojczyzną? Nie wciskają nas w splamione krwią ramiona Ukrainy. Może to jest bardziej twoja ojczyzna!!! ale nie naszą i nigdy nie chcemy żeby nią była. Łapy precz od naszej Ojczyzny!!! my jesteśmy suwerenem a ty tylko uzurpatorem i nie waż się bez naszej zgody podejmować jakąkolwiek decyzję. Wszyscy prawdziwi Polacy tak uważają pomijając polskojęzycznych żydo-chazarów, Ruskich, Ukraińców czy Niemców

baran katolicki

Zrozumcie wreszcie, że "Państwo Polskie" w czasach obecnych nie jest tożsame z Narodem Polskim. Państwo to polityczna władza. Naród to ty, ja i on. Państwo jest zmienne, ulotne, utopijne, zdradzieckie, marksistowskie, itd. Naród jest rzymskokatolicki a to znaczy Boży. Państwo jest tworem tego świata a Naród to święte i bardzo dobre stworzenie Boże. Czy to takie trudne aby zrozumieć w naturalny sposób?

V.R.S.

Państwo jest to sposób organizacji, zrzeszenia społeczeństwa. Może on być oczywiście najróżniejszy. Św. Augustyn pisał w Civitate Dei że państwo to wspólnota ludzi połączonych miłością do wspólnego dobra i jest to myślę dobra definicja, nie wpadająca we współczesne pułapki. Także te "narodowe".
Co do "narodu" to nie wiem jak pan go rozumie. Przez więzy krwi/rasy jak u Żydów i w germańskim narodowym socjalizmie? Więzy języka? - pojęcie złudne bo przecież podstawą języka nie jest fonetyka tylko semantyka a ta może być różna w ramach tego samego systemu znaków, bo u jej podstaw leżą określona metafizyka i filozofia? W konsekwencji przykładowo wg głosek/znaków polskich a nawet polskiej gramatyki z lewicowym postępowcem się pan w żaden sposób nie dogada.
Czy może pan rozumie naród przez utożsamianie się z pewną powiązaną z lokalizacją geograficzną świadomością zbiorową? - no to zapewniam pana że tego rodzaju świadomość jest również niezobiektywizowana i zmienna w czasie. Naród może być zatem "rzymskokatolicki", zaraz potem "modernistyczno-indyferentystyczny", wreszcie wybrać sobie na spoiwo nihilizm czy neopogaństwo czy jakiś tam transhumanizm.
Zmiana ta (w świadomości zbiorowej "narodu") jest zależna od przyjętego odniesienia cywilizacyjnego i to właśnie cywilizacja jest tu moim zdaniem pojęciem podstawowym, bo ma charakter obiektywny.

baran katolicki

V.R.S. Dzisiaj "wspólne dobro" rozumiane jest materialistycznie i po marksistowsku. Święty Augustyn nie miał pojęcia, że doczekamy takich czasów, że "państwo" będzie antynarodowe/globalistyczne/. Dla mnie Naród Polski to konkretni ludzie, bracia i siostry w świętej i apostolskiej Wierze rzymskokatolickiej. Reszta to obywatele państwa polskiego. Rodzina to byt Boży. Naród to byt Boży. Państwo za czasów świętego Augustyna to nie to samo państwo co mamy dzisiaj. Naród Polski jak i inne narody są stworzone w Zamyśle Bożym jako bardzo dobre. Nie każdy naród tak jak i nie każdy człowiek ma szczęście być rzymskokatolicki. Pan Bóg powołuje do istnienia różne narody. Wybiera tylko jeden Naród, który jest mu wierny.

V.R.S.

"Dzisiaj "wspólne dobro" rozumiane jest materialistycznie i po marksistowsku"
---
To nie ma żadnego znaczenia dla trafności ww. definicji - może być państwo oparte na marksizmie i materializmie. Choć dziś taki chaos że faktycznie trudno to wspólne dobro zidentyfikować.
"Dla mnie Naród Polski to konkretni ludzie, bracia i siostry w świętej i apostolskiej Wierze rzymskokatolickiej."
---
Czyli że wymyślił pan sobie własne pojęcie. Nieprecyzyjne z tego co kojarzę pana wywody na forum kto jest pana bratem i siostrom w świętej Wierze rzymskokatolickiej (np. o osobach w stanie grzechu ciężkiego).

baran katolicki

V.R.S. Grzech jest diabelskim dziełem i nie należy go utożsamiać ze świętością, katolickością, narodowością, polskością, człowieczeństwem, itd. To Pan Bóg powołał do istnienia Naród Polski tak jak Naród Izraelski, Niemiecki, Francuski, Chiński, Rosyjski, itd. To Przenajświętszy Stwórca decyduje kto, gdzie i kiedy narodzi się na tej ziemi. Nikt z nas nie ma najmniejszego wpływu na ziemskie narodzenie. Nikogo nas przed narodzeniem nie pytają o zgodę gdzie, kiedy i jak mamy zaistnieć w doczesności. Każde człowiecze życie jest w Bożych Planach konkretnie pomyślane i zaplanowane i stworzone. To, że nieliczni mają szczęście być ochrzczonymi Katolikami to najwyższe wyróżnienie i ogromna odpowiedzialność. Nie rozumiem co panu nie podoba się w moim pojmowaniu "narodu" jako świętego i bardzo dobrego stworzenia? Grzechu Pan Bóg nie stworzył dlatego obcym ciałem jest on na tym co naturalne i święte. Leży tutaj w gruzach żydoprotestancki paradygmat jakoby wszystko co jest, jest święte świętością Stwórcy i grzeszne grzesznością stworzenia. Dla mnie taka dialektyka jest bezsensowna i pozbawiona ostatecznego celu jakim jest błogosławiona wieczność z Panem Bogiem.

V.R.S.

" Grzech jest diabelskim dziełem i nie należy go utożsamiać ze świętością, katolickością, narodowością, polskością, człowieczeństwem"
---
Tak samo nie można utożsamiać polskości czy narodowości ze świętością i katolickością.
To po pierwsze.
Po drugie, grzech jest jak najbardziej związany z człowieczeństwem jako wynik wolnej woli człowieka, będącej jego pierwszą i bezpośrednią przyczyną i jako związany ze zmysłowym poziomem natury ludzkiej (choć jest przeciwny naturze jeśli chodzi o rozumną naturę człowieka).
"Nie rozumiem co panu nie podoba się w mojim pojmowaniu "narodu" jako świętego i bardzo dobrego stworzenia?"
---
To że nie jest pan w stanie obiektywnie zdefiniować natury tego rzekomego "dobrego stworzenia". Czyli jest to słowny pic na wodę- fotomontaż.

baran katolicki

V.R.S. Czy potrafi pan poprawnie po katolicku zdefiniować stworzoną istotę/naturę/ człowiek ? Jak definiuje pan sobie naturę katolickiej rodziny oraz naturę katolickiego narodu? Szatański grzech podobnie jak Boża łaska przychodzą do nas z zewnątrz naszej stworzonej natury/substancji/. Kiedy Pan Bóg stwarza konkretnego człowieka to w Zamyśle Bożym nie ma czegoś takiego jak grzech i łaska. Pan Bóg za każdym razem stwarza rozumnego człowieka. Naród Polski został stworzony i ochrzczony w konkretnym miejscu i czasie. Ten moment nazywamy Chrztem Polski. To nie państwo polskie zostało ochrzczone ale ochrzczony w świętej i apostolskiej Wierze rzymskokatolickiej został Naród Polski. Boże stworzenie definiować należy logicznie a nie dialektycznie. Logiczne jest to, że Stwórca wszystkich narodów, rodzin, ludzi jest Przenajświętszy Pan Bóg. Dlatego wszelkie stworzenie jest święte i bardzo dobre. Jeśli przyjmie pan protestancką dialektykę to wyjdzie panu, że Pan Bóg stwarza taśmowo, szablonowo i to co jest stworzone to dopiero początek/zarodek/ tego co ma być na końcu. Tam Pan Bóg nie tyle stworzył co nieustanie stwarza. Stworzenie jak i Sam Stwórca jest niekończącym się procesem. W takiej dialektyce narodził się marksizm, który dzisiaj zdominował powszechne/społeczne/ myślenie. Naród Polski współistnieje z świętym i apostolskim Kościołem Rzymskokatolickim. Naród Polski wyrasta z świętego i apostolskiego Kościoła Rzymskokatolickiego. Substancją/naturą/ Narodu Polskiego jest święta i apostolska Wiara rzymskokatolicka. Czy w tak rozumianej społeczności można mówić o naturalnym grzechu? Otóż nie. Grzech jest nienaturalny, obcy, sztuczny, zewnętrzny, itd. Grzech jest jak obce ciało w oku. Grzech jest jak wrzód na tyłku, który rani, który boli, który wymaga sakramentalnej interwencji. Grzech jest jak obcy wirus niszczący nasze święte i bardzo dobre człowieczeństwo. Grzech jest jak rak zabijający nas od środka, kiedy nie jest w odpowiednim czasie prawidłowo zdiagnozowany i odpowiednio leczony. Jezus Chrystus jest Królem Wszechświata, wszystkich narodów, rodzin i ludzi.

V.R.S.

@baran katolicki
"To nie państwo polskie zostało ochrzczone ale ochrzczony w świętej i apostolskiej Wierze rzymskokatolickiej został Naród Polski."
---
Został ochrzczony Mieszko I i jego poddani a zatem zalążek państwa polskiego. Nie żaden "Naród Polski", którego w obecnym znaczeniu praktycznie do XIX wieku nie było.
Byli poddani Księstwa/Królestwa a raczej Korony Polskiej a potem stany Rzeczypospolitej "Obojga Narodów" (choć Res Publica Utriusque Nationis to pojęcie dopiero XVIII wieczne) tj. stany terytoriów dwóch państw połączonych unią mimo iż narodów w dzisiejszym znaczeniu było tam więcej i to oni byli określani jako naród (na analogicznej zasadze funkcjonowało Sacrum Imperium Romanum Nationis Germanicæ obejmujące szereg narodów w dzisiejszym rozumieniu). Co do ich związania z Wiarą Katolicką - cóż, było zmienne a w XVI w. Polska stała się ściekiem herezji wszelakich.
Powstawanie narodów w dzisiejszym znaczeniu rozpoczęło się w okresie rewolucji protestanckiej. Jeszcze w XV w., na soborze w Konstancji Polaków wliczono do "nacji" niemieckiej.
N.b. w Sumie Teologii też o ile kojarzę pan nie znajdzie pojęcia narodu a jedynie odniesienie do wspólnego civitas czyli miasta/państwa i wspólnoty terytorialno-organizacyjnej. Sam Akwinata pochodził z Italii, ale nie był Włochem bo Włoch nie było, tylko Neopolitańczykiem.
Nie wpadł na pomysł by pisać jak pan o "świętym katolickim narodzie neapolitańskim stworzonym przez Boga" bo był realistą.

baran katolicki

V.R.S. Proszę zapoznać się choćby z tym "Naród - idee polskie" - Stefan Wyszyński - Fundacja Republikańska Zastanawia mnie co pan o tym pomyśli?

V.R.S.

@baran katolicki
A nie zamierzam bo to produkt myśli XX wiecznej czyli okresu mody na nacjonalizmy i ich forowania w procesie demontażu resztek Christianitatis - faza poprzedzająca fazę obecną czyli wzięcia wykreowanych wcześniej "narodów" za twarz i budowy Globalnej Republiki Rad (Zakulisowych).

V.R.S.

I przykładowo jeśli patrzę uczciwie na siebie to się zastanawiam czy się obecnie kwalifikuję pod Naród Polski
miejsce urodzenia - w Polsce - podpadam
z rodziców Polaków - podpadam
język - polski ale niedzisiejszy polski
symbole - sumienie nie pozwala mi śpiewać hymnu
świadomość/mitologia narodowa - nie kupuję
poziom związania dobrem wspólnym z władzami i "demokratyczną" większością - b. niewielki

baran katolicki

V.R.S. Czy obawia się pan, że polski nacjonalizm jest obcy antemurale christianitatis ?. "Wiedz zaś, że Polaków ocenia się według dzielności ducha, hartu ciała, nie według bogactw”/ Wincenty Kadłubek/. To pana osobowy duch decyduje jaki jest pana nacjonalizm do swojej ojcowizny. Można fizycznym ciałem być na emigracji a jednocześnie realnie, rzeczywiście i istotowo pozostać w Narodzie Polskim. Podobny dylemat może mieć pan co do swojej katolickości. Czy rozumny Katolik jest religijnym nacjonalistą? Narodowość to rzeczywistość doczesna, a katolickość jest wkroczeniem do rzeczywistości wiecznej. Państwo katolickie czy Naród katolicki? Globalna państwowość ogranicza pana katolicką polskość/narodowość/.

V.R.S.

@baran katolicki
Nie interesuje mnie polski nacjonalizm jako jeden z wielu nacjonalizmów rozbudzanych w ramach Terribile Opus Reformationis Mundi czyli budowy NWO. Oczywiście jednym nacjonalizmom (jak np.niemieckiemu) dawano większe wsparcie by przewalcowały inne narody, gdzie zachowało się jeszcze dziedzictwo katolickie. Jednak i ten etap się skończył.
To prawda że w Polsce spuścizna katolicka stanowiła do tej pory pewien bezpiecznik dla nacjonalizmu ( i mieliśmy takich liderów jak Dmowski wzorujący się na Maurrasie), ale wraz z obecnymi ruchami neopogańskimi i kryzysem posoborowym to też już się kończy.
To prawda też że w ramach tzw.damage control Kościół próbował koncyliacyjnie okiełznywać nacjonalizmy - tak jak np. prowadził dialog z innymi niekatolickimi systemami - uzyskując niekiedy groteskowe wyniki (jak np. Piłsudski na Wawelu czy niektórzy biskupi niemieccy za Hitlera broniący jego ataku na Polskę i mordów wniej).
To prawda też że nacjonalizm polski stanowi obecnie przeszkodę dla nwo (tak jak był przez moment pożyteczny podczas I WŚ czy powstań), jednak ja bym się do niego nie przywiązywał zbytnio, bo jest zbyt wiele niespójnych z Wiarą Katolicką mitów w tej konstrukcji jak choćby sentyment do rewolucji światowej, wieszczów - judaizantów i gnostyków, na szczęście słabnący, i fałszywy mesjanizm.
PS A czynni w podgrzewaniu nacjonalizmów byli oczywiście bracia fartuszkowi bo to było pożyteczne narzędzie niszczenia starego systemu.

V.R.S.

Dlatego zamiast nacjonalizmu, który n.b. wyszedł z mody wolałbym restaurację Korony Polskiej pod patronatem Jej Królowej. Jednak to musi się zacząć po kolei czyli od restauracji w Kościele.

baran katolicki

V.R.S. Moim zdaniem każdy zdrowy Katolik, któremu na sumieniu leży święta i apostolska Tradycja rzymskokatolicka jest religijnym nacjonalistą. Katolicki nacjonalizm dominował i dominuje w Kościele walczącym. Korona Polski pod sztandarem Jego Wysokości Chrystusa Króla i Jej Wysokości Najświętszej Maryi Panny zawsze będzie odebrana przez globalny neomarksizm jako nacjonalizm katolicki. Dzisiaj każdy z nas musi jasno określić się po której stronie frontu walczy. Strony są tylko dwie. Żydowski protestantyzm /neomarksizm/ i Rzymski katolicyzm.

V.R.S.

@baran katolicki
Miesza pan pojęcia.Religia Katolicka jest Katolicka czyli uniwersalistyczna a nie nacjonalistyczna, choć, prowadząc do Ojczyzny Niebieskiej, szanuje małe, doczesne ojczyzny i wprzęga je w budowę Królestwa Bożego. Jednak z nacjonalizmem nie ma to nic wspólnego.

baran katolicki

V.R.S. Czy uniwersalna religia rzymsko katolicka wobec innych wyznań religijnych nie ma charakteru nacjonalistycznego? Proszę postawić obok siebie rzymski katolicyzm i protestantyzm. Prawda wobec fałszu sam w sobie jest nacjonalistyczna. Najbardziej nacjonalistyczne jest Królestwo Niebieskie wobec innych królestw. Proszę nie obawiać się samego słowa "nacjonalizm" jak i "naród". Chyba, że woli pan globalny kołchoz pod panowaniem marksistowskiego idealizmu.

V.R.S.

@baran katolicki
"Czy uniwersalna religia rzymsko katolicka wobec innych wyznań religijnych nie ma charakteru nacjonalistycznego?"
---
Przepraszam, ale tego typu oczywistych głupot nie zamierzam komentować. Dobrej nocy.

ziemniaczany burak i zdrajca narodu polskiego!!!

Kwal .

To są skandaliczne działania. Gdzie są Polacy ? Gdzie jest Szabesgoj Duda czy żyd Morawiecki ? Dlaczego pozwalają Polskę poniżać ?

asia7

"Mam nadzieję proroczo powiedział Żełeński, że nie będzie granicy i będziemy żyli razem na tej ziemi."
Kto jest właścicielem Polski Żeleński czy Polacy. Czy ktoś z nas wyraził zgodę na życie dwóch narodów w Polsce (z których jeden od zawsze był agresorem i oprawcą drugiego), za którą nasi przodkowie przelali morze krwi.