Warszawa: Fabio Ciofini zagra na 27. Festiwalu Organy Archikatedry 2020 Włoski wirtuoz Fabio Ciofini zagra na 27. Festiwalu Organy Archikatedry (Warszawa 2020). Koncert odbędzie się 9 sierpnia o 16 w …More
Warszawa: Fabio Ciofini zagra na 27. Festiwalu Organy Archikatedry 2020

Włoski wirtuoz Fabio Ciofini zagra na 27. Festiwalu Organy Archikatedry (Warszawa 2020). Koncert odbędzie się 9 sierpnia o 16 w Archikatedrze św. Jana Męczennika w Warszawie.

Fabio Ciofini – włoski wirtuoz z Perugii, koncertuje niemal na całym świecie (Japonia, USA, Mongolia, Szwecja, Francja, Norwegia). Jest wykładowcą na uczelniach w Hiszpanii, w Stanach Zjednoczonych i w Wielkiej Brytanii.

KALENDARZ KONCERTÓW

XXV Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej ORGANY ARCHIKATEDRY

09.08 – Fabio Ciofini (Włochy)


16.08 – Józef Kotowicz (Polska)

23.08 – Jean – Christophe Geiser (Szwajcaria)

30.08 – Ennio Cominetti (Włochy)

06.09 – Hans Ole Thers (Dania)

13.09 – Stefan Kagl (Niemcy)

20.09 – Andrea Trovato (Włochy)

Międzynarodowy Festiwal Organy Archikatedry powstaje przy wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Więcej informacji na stronie internetowej wydarzenia.

Wstęp / cegiełki (bezpośrednio przed koncertem):

20 zł – osoba dorosła

15 zł – dzieci

50 zł – rodzina (dwie osoby dorosłe + dzieci)

Wydarzenie poleca:

www.fotelik.info

Patroni Festiwalu:
Chrześcijańskie Granie
Siódma9.pl – poranek rozgłośni katolickich
Tygodnik Idziemy
Radio Warszawa
Gość Niedzielny
muzyczne DarY
Katolickie Centrum Kultury Dobre Miejsce

Wydarzenie wspiera: Księgarnia na Miodowej
wacula25wp.pl
real898 Piszesz -[potem klaskanie na chwałe nie Bogu a wykonawcom . itd ]--BÓG nie potrzebuje żadnych oklasków.Oklaski są jedyną nagrodą i wyrazem wdzięczności ludzi dla artysty-ów.Czy nie wiesz że wieki temu pastuszkowie grali przy żłobie dla JEZUSKA maleńkiego itp
Weronika-S.
Kościół jest miejscem kultu religijnego. Wszystko inne to modernizm, a ciąg dalszy to zamaskowani uczestnicy w maskach. Jak to się pięknie sprawdza: ,,od kamyczka do koniczka,,.
baranek
I jeszcze jedno:jesli w kosciołach nie miałoby byc miejśca dla prawdziwej wysokiej sztuki jaką jest muzyka klasyczna, to bądżmy sprawiedliwi, pozdejmujmy takze wszystkie obrazy, figury, zeszlifujmy ozdobne ornamenty, architektura tez niepotrzebna (np gotyckie czy barokowe ksztalty budynkow kosciołów)wystarczy prosty barak, czy kontener
baranek
Jan Sebastian Bach choc byl protestantem pisal muzykę do stałych czesci katolickiej Mszy św , ktora to muzyka podczs Mszy byla wykonywana przez chór i orkiestrę .Podobnie kilka "Mszy"napisal Mozart (m.in. slynne Requiem-Msza żałobna) ,czy Verdi. Wykonywano także w kościołach (w celach do uwzniaślającego sluchania a nie do nabożeństwa )w tamtych czasach (barok, klasycyzm i pózniej) rozmaite oratoria …More
Jan Sebastian Bach choc byl protestantem pisal muzykę do stałych czesci katolickiej Mszy św , ktora to muzyka podczs Mszy byla wykonywana przez chór i orkiestrę .Podobnie kilka "Mszy"napisal Mozart (m.in. slynne Requiem-Msza żałobna) ,czy Verdi. Wykonywano także w kościołach (w celach do uwzniaślającego sluchania a nie do nabożeństwa )w tamtych czasach (barok, klasycyzm i pózniej) rozmaite oratoria, czyli utwory na chór, glosy solowe i orkiestrę np "Mesjasz" Haendla, "Pasja wg św Jana"J.S.Bacha i mnostwp innych. Organów prywatnie w domu raczej nikt nie posiada tak obecnie jak i dawniej. Istniało natomiast przez wieki mnostwo muzyki organowej,wcale nie religijnej, którą zawsze wykonywano koncertowo w kosciołach bo tylko tam były organy. Prosze nie robic sie bardziej papieskimi od papieża, tylko postudiowac historię, takze historię muzyki.
real898
Bach i Mozart grali muzykę dla masonów zreszta Mozart był masonem ...kto o tym wie teraz.
baranek
Kiedy grali dla masonów to grali. Msza dla masonow nie była. Zreszta bylo setki innych kompozytorów
wacula25wp.pl
real898 Piszesz -[ katolik nie chodzi na żadne koncerty do kościoła itd]--Czy chcesz powiedzieć nam że utwory śpiewane i grane przez artystów kolęd też są protestanckie -PRZEMYŚL Tooooooo raz jeszcze
real898
Nic nie pisałem o kolędach ale o sprowadzenia budynków kościołów do roli sal koncertowych a potem klaskanie na chwałe nie Bogu a wykonawcom .widzialem taki koncert gdzie fortepian ustawiono by na samym tabernakulum gdyby był lżejszy a tak był pół metra od niego
real898
Katolik nie chodzi na żadne koncerty do kościoła choćby utwory nie były protestanckie
real898
Kościół to nie sala koncertowa do organizowania koncertów na których maja być uwielbiani muzycy za brak fałszu i niezgubienie melodi a to tak naprawdę zafałszowanie roli kościoła który ma służyć Bogu i ludziom do zbawienia się poprzez sakramenty a nie koncerty