V.R.S.

Cierpliwe i wielkiego Miłosierdzia

To Serce ciche i pokorne
Majestat nieskończony skryło,
w łonie przez Ducha utworzone
się z Bogiem-Słowem zjednoczyło.

Lecz z Boga zrobił lud bluźniercę,
w pysze oglądał, srożąc lica,
jak miażdży Mu nieprawość serce,
jak obelgami Je nasyca.

By było żertwą za grzeszników,
Posłuszne Ojcu aż do skonu,
by dźgane włócznią przez setników
Nadzieją stało się milionów.

I ocaleniem ufających,
I celem serc miłością zdjętych,
I tym ogniskiem gorejącym,
co jest rozkoszą wszystkich Świętych.

16643
baran katolicki

Lilianna w ogrodzie Zapytam panią standardowo. Co rozumie pani przez "swoje serce". Dla mnie "moje serce" to "mój duch".

gloria.tv/baran katolickiNie? mam pojęcia , jestem ukształtowana humanistycznie , ale wiedzę biologiczną mam , jednak nie wiem gdzie jest mój duch i dusza . Za wzorem świętych modlę się z ukierunkowaniem na serce , to takie centrum dowodzenia ?

baran katolicki

Lilianna w ogrodzie Czy zastanawiała się pani dlaczego w Magnificat nie ma słowa "serce"? «Wielbi dusza moja Pana,
i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.
Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej.
Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia,
gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny.
Święte jest Jego imię -
a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia [zachowuje] dla tych, co się Go boją.
On przejawia moc ramienia swego,
rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich.
Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych.
Głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym odprawia.
Ujął się za sługą swoim, Izraelem,
pomny na miłosierdzie swoje -
jak przyobiecał naszym ojcom -
na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki». Proszę zobaczyć i rozważyć sam początek. Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy. Duchowe/rozumne/ "centrum dowodzenia" cielesnymi zmysłami/uczuciami/.

Modlić się to mówić do swojego serca , bo ON tam jest i całe Niebo.....