V.R.S.
495

Dwa ryty: Msza Święta

Z uwagi na istotne rozbieżności między wersją angielską a łacińską NOM (i również tłumaczeniem polskim) a także chęć wykorzystania wcześniej umieszczonych na niniejszej stronie materiałów, poniższy tekst jest własnym opracowaniem tematu i nie stanowi tłumaczenia z pozycji cytowanej w poprzednich częściach

“Uczta Pańska lub inaczej Msza, to święta synaksa albo zgromadzenie ludu Bożego, który jednoczy się pod przewodnictwem kapłana, by celebrować pamiątkę Pańską. Dlatego też do każdego zgromadzenia lokalnego Kościoła doskonale odnosi się obietnica Chrystusa: „Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18, 20)

– Hannibal Bugnini, twórca nowego posoborowego rytu (za: Institutio Generalis Missalis Romani 1969, pkt 7 tj. Wprowadzeniem Ogólnym do pierwszej edycji Mszału Pawła VI zmienionym potem po burzy wywołanej Krótką analizą krytyczną)


Rozważania ogólne na temat powyższej definicji opisującej istotę nowego rytu Mszy przeprowadzono w tekście Dwie Msze
Teraz zajmiemy się tym jak powyższa definicja została wcielona w życie w szczegółowych zmianach wprowadzonych w Novi Ordinis Missae. Na wstępie jednak zaznaczmy zasadniczą różnicę między wykazującą poszanowanie dla tradycji liturgicznej Kościoła reformą św. Piusa V po Soborze Trydenckim (por. w tej sprawie np. teksty ks. Hunwicke: Jeden z tekstów jaki znalazł się w antologii i M. Daviesa: M. Davies: Reforma św. Piusa V ) oraz zasadami reformy liturgii katolickiej w ogóle (por. np. Prospero Lambertini – Reforma liturgiczna oraz Quo primum tempore a późniejsi papieże ), jak również samą naturą katolickiego rytu Najświętszej Ofiary (por. Sobór Trydencki o Mszy Świętej [wyciąg] oraz Tajemnica sprofanowana ) a nowatorskim charakterem dzieła Bugniniego będącej, co przyznał także Paweł VI (por. Paweł VI o antropocentrycznej rewolucji nowego Mszału ) swoistym przewrotem czy też rewolucją (wychodzącą nawet poza założenia nakreślone w soborowym Sacrosanctum Concilium – por. Kult człowieka ).

Odnotowujmy również pewne zmiany ogólne, tj. eliminację Znaków Krzyża i przyklęknięć –znaków świadczących o oddawaniu czci (a obcych naturze wspólnotowego zgromadzenia) oraz narzucenie zwyczaju obrócenia celebransa do ludu, zamiast wspólnego zwrócenia się kapłana i wiernych w jedną stronę, ku Bogu. Kapłan, który w ramach rytu rzymskiego miał kontakt wzrokowy z ludem jedynie podczas Kazania, krótkich pozdrowień i aklamacji oraz Komunii wiernych, w NOM zachowuje stały kontakt wzrokowy, co odpowiada jego nowej roli – przewodniczącego zgromadzenia.

Przechodząc do szczegółowych zmian, zauważmy co następuje:
1) Modlitwy u stóp ołtarza – następujące w rycie rzymskim po Znaku Krzyża stanowiły przygotowanie do Ofiary, łącznie z Psalmem 42 (Iudica me), opisującym to przygotowanie; przypomnijmy, wedle jego słów Kapłan jest oddzielony od ludu bezbożnego (gens non sancta) oraz człowieka nikczemnego, podstępnego, prosi o światło i prawdę, które zaprowadzą go na świętą górę Bożą, do tabernakulów Pana, następnie, pełen ufności , obwieszcza że przystępuje do ołtarza Bożego, do Boga, który rozwesela jego młodość, młodość w obliczu Wieczności.
Oczywiście powyższe słowa są dalekie od ducha „wolności, równości i braterstwa” – liberalizmu, kolegializmu i ekumenizmu, mogły stanowić również przeszkodę w dialogu z „braćmi odłączonymi” (tj. protestanckimi wspólnotami heretyckimi), zwłaszcza z uwagi na eksponowanie roli miejsca świętego i ofiary. Nie bez powodu tak Luder w Germanii, jak i Cranmer w Anglii Psalmu 42 się ze swoich liturgii pozbyli i wyrzucili sam ołtarz, żeby nie było do czego przystępować.
W NOM Bugniniego celebrans pozdrawia na początek zgromadzonych od posoborowego stołu (istnieją tu różne opcje), zwyczajowo zwrócony w ich stronę. Jest to otwarcie zgromadzenia, nie ma tu przygotowania do ofiary ani wprowadzenia wiernych w naturę tego co będzie się rozgrywać przed ich oczyma.
Przed przystąpieniem do ołtarza w rycie rzymskim Kapłan odmawiał też z asystą liturgiczną Confiteor czyli akt pokutny. W akcie tym Kapłan działał również w sposób od wiernych wyodrębniony (osobny akt kapłana) a nadto jako pośrednik między Bogiem a wiernymi, używając (w tym wypadku w formule wstawienniczej modlitwy nie aktu sakramentalnego jak podczas Spowiedzi) zbliżonych słów do słów używanych podczas Pokuty: Indulgentiam, absolutionem et remissionem peccatorum nostrorum tribuat nos omnipotens et misericors Dominus (niech wszechmogący i miłosierny Pan udzieli nam przebaczenia, rozgrzeszenia i odpuszczenia naszych grzechów). Sama powyższa formuła wskazująca na konieczność odpuszczenia grzechów i nie wystarczanie do usprawiedliwienia i zbawienia samej wiary oczywiście dla protestantów jest nie do przyjęcia, dlatego została usunięta.
Co więcej, akt wyznania win w rycie rzymskim zawierał powołanie się na ważniejszych świętych: Najświętszą Maryję Pannę, św. Michała Archanioła, św. Jana Chrzciciela, św. Piotra i Pawła Apostołów (por. Spowiadam się błogosławionemu Michałowi Archaniołowi,, co również było dla twórców nowego rytu nieekumeniczne. W rezultacie Bugnini zastąpił tradycyjną formułę szeregiem opcjonalnych aklamacji, w których przewodniczący zgromadzenia uczestniczy od posoborowego stołu na równi z „braćmi i siostrami”.
Następnie w rycie rzymskim Kapłan wstępował do ołtarza i całował go, szepcząc modlitwy, w których ponownie pojawiał się aspekt ofiarny (Święte Świętych) oraz cześć świętych (prośba o przebaczenie grzechów przez zasługi świętych, których relikwie znajdowały się w ołtarzu), co również wyeliminowano w nowym rycie.
Podsumowując, nowy ryt rozpoczyna się od razu jako zgromadzenie wiernych, brak w nim zasygnalizowania ofiarnej natury Mszy Świętej oraz przygotowania, także jeśli chodzi o żal za grzechy powszednie, do rozpoczęcia Ofiary.

2) Po Introicie czyli wstępie do liturgii stanowiącym cytat z Pisma Świętego, który epatujący koniecznością zwiększenia roli Pisma w liturgii Bugnini również zlikwidował, następowało w rycie rzymskim trynitarne wezwanie Kyrie, po trzykroć powtórzone. Nowy ryt wprowadza tu szereg opcji (aktualna wersja – por. OBRZĘDY WSTĘPNE – dopuszcza zastąpienie Kyrie np. taką opcją:
K. Panie Jezu, Dobry Pasterzu, który znasz swoje owce, zmiłuj się nad nami.
W. Zmiłuj się nad nami.
K. Chryste, który oddałeś życie za swoje owce, zmiłuj się nad nami.
W. Zmiłuj się nad nami.
K. Panie, który szukasz owiec zagubionych, zmiłuj się nad nami.
W. Zmiłuj się nad nami.
w której sens trynitarny formuły zostaje całkowicie zatarty.
Jest to świadectwem występującej w nowym rycie tendencji eliminacji tradycyjnych aktów oraz formuł trynitarnych.

3) Czytania – w miejsce Lekcji i Ewangelii tradycyjnej Mszy, składającej się z dwóch części: Mszy katechumenów (w której mogli uczestniczyć przygotowujący się do Chrztu) i Mszy wiernych (w której mogli uczestniczyć tylko katolicy) Bugnini wyodrębnił Liturgię Słowa z aktywnym uczestnictwem wiernych świeckich w postaci psalmu responsoryjnego oraz udziału lektorów, w tym przesławnej „właściwej niewiasty” (mulier idonea) opisanej w Ogólnym Wprowadzeniu do nowego Mszału, o której „Krótka analiza krytyczna” ogłoszona przez kard. Bacciego i Ottavianiego pisała następująco:
„w epoce szaleństwa „powrotu do Pisma Świętego” pojawia się – całkowicie wbrew Staremu Testamentowi i nauczaniu św. Pawła – mulier idonea, którą po raz pierwszy w tradycji Kościoła dopuszcza się do czytań liturgicznych oraz wykonywania „innych posług poza prezbiterium” (nr 70)” (por. Krótka analiza krytyczna NOM ).
Żeby to uczynić oczywiście trzeba było przesunąć czytania (także Ewangelię) od ołtarza do pulpitu, aby teraz, zamiast na chwałę Pana (Gloria tibi Domine – Laus tibi Christe), były zwykłym pouczeniem ludu. Dodatkowo zmieniono cały cykl czytań, wprowadzając kolejne, odrębne lata liturgiczne.
Po czytaniach w rycie rzymskim następowało wyodrębione z czynności liturgicznych Mszy (nie będące taką czynnością) kazanie – owo wyjęcie Kazania z toku liturgii potwierdzał gest Kapłana zdjęcia manipularza i odejście od ołtarza. W nowym rycie Homilia jest częścią Liturgii Słowa, sprawowanej do pulpitu.

4) Msza w rycie rzymskim podczas odmawiania / śpiewania Credo zawiera znamienny gest przyklęknięcia na słowa o Wcieleniu Syna Bożego (et incarnatus est de Spiritu Sancto ex Maria Virgine et homo factus est) mający podkreślać prawdę o Wcieleniu jako centralną dla Wiary Katolickiej. Gest ten wyeliminowano w nowym rycie i zastąpiono pochyleniem (w nowej orientacji: celebransa i wiernych ku sobie), którego jednak na ogół zwykle nie przestrzega się.

5) Po Credo w rycie Bugniniego następuje „archeologiczna” nowinka to jest modlitwa powszechna, w której ponownie mają szanse wykazać się aktywnym uczestnictwem wierni świeccy. Od czasów św. Grzegorza I Papieża (koniec VI wieku) modlitwa taka w rycie rzymskim nie występowała jako zbędna (z uwagi na inne modlitwy Mszy). Jej zaprowadzanie zainicjowali w XVI wieku protestanci, m.in. w Anglii renegat z Religii Katolickiej Tomasz Cranmer.

6) Offertorium. Modlitwy Ofiarowania w rycie rzymskim Suscipe Sancte Pater (Przyjmij święty Ojcze nieskalaną Hostię) Suscipe Sancta Trinitas (Przyjmij, Trójca Święto tę Ofiarę…) zawierały czytelną naukę o sakramentalnym i ofiarnym charakterze Mszy Świętej, dlatego też zostały usunięte przez „reformatorów” protestanckich w XVI. Bugnini w NOM poszedł ich śladem, usuwając je niemal w całości (poza zakończeniem Orate Fratres) i zastępując modlitwami wzorowanymi na talmudycznych modlitwach biesiadnych (Bracia w wierze ). Ofiarowanie zastąpiono „Przygotowaniem darów”, w którym podkreślano że chleb i wino są „owocami pracy rąk ludzkich”. Powyższemu towarzyszyły zmiany znaków tj. wprowadzenie procesji liturgicznej wiernych z owymi darami. Ograniczono też obrzęd umycia rąk czyli Lavabo, idąc za wzorem T. Cranmera z XVI wieku, eliminując tekst Psalmu 25 zawierający odniesienia do ołtarza oraz ponownie – wątek oddzielenia Kapłana składającego Ofiarę od ludzi zło czyniących. Tradycyjna modlitwa Suscipe Sancta Trinitas zawierała nadto wezwanie świętych: Najświętszej Maryi Panny, św. Jana Chrzciciela, Świętych Apostołów Piotra i Pawła, z oczywistych względów niezgodne z duchem „ekumenizmu”. To świętych obcowanie stanowiące jedną z prawd Wiary Katolickiej, widoczne w rycie rzymskim zostało całkowicie z nowego rytu usunięte.
Pozostawione w nowym rycie Orate Fratres zawiera wprawdzie wzmiankę o „mojej i waszej ofierze”, ale pozbawioną kontekstu usuniętych, opisanych wyżej modlitw.

7) Prefacja. W rycie rzymskim w braku odrębnej prefacji dla formularza odmawia się (śpiewa) Prefację o Trójcy Świętej, głoszącą Jej chwałę, którą odbiera w sposób nadprzyrodzony w Mszy Świętej. Bugnini w swoim rycie dopuścił tu wiele opcji o różnej treści.

8) Kanon Rzymski. Rdzeniem rytu rzymskiego zabezpieczającego sprawowanie Świętych Tajemnic był Kanon Rzymski ( szerzej o jego historii: O Kanonie Mszy Świętej ). Bugnini pierwotnie planował usunąć całkowicie „wolny od wszelkiego błędu” (Sobór Trydencki) Kanon Rzymski. Ostatecznie dokonał w nim zmian (m.in. jeśli chodzi o formułę Konsekracji, czyniąc z niej formułę narracyjną – por. szerzej Stół przeciwko ołtarzowi ) i uczynił z niego opcję (tzw. I Modlitwę Eucharystyczną), tworząc na poczekaniu (por. np. wspomnienia uczestnika tego dzieła ks. Ludwika Bouyera – NOM i kalendarz liturgiczny we wspomnieniach L. Bouyera ) dodatkowe „modlitwy eucharystyczne”. Sukcesywnie powstawały kolejne opcje, także dedykowane dla dzieci (por. szerzej Posoborowa infantylizacja liturgii ).
Sama idea „modlitwy eucharystycznej” wyjaśniona została w Ogólnym Wprowadzeniu do nowego Mszału (pkt 54) następująco: „Modlitwa eucharystyczna, tzn. modlitwa dziękczynienia i uświęcenia” „… aby całe zgromadzenie wiernych złączyło się z Chrystusem w wyznawaniu wielkich rzeczy Bożych i w składaniu ofiary”.
Obok podmiany rdzenia rytu w warstwie słownej zmieniono sposób jego odmawiania – z cichego na głośny z aklamacją ekumeniczną (por. Szybko poszło ) tuż po Podniesieniu i zmianą gestów (w rycie rzymskim Kapłan wznosił do góry Ciało i Krew już po Konsekracji i oddaniu przyklęknięciem hołdu, podczas Kanonu przewidziano 19 Znaków Krzyża, z których prawie wszystkie usunięto).
Wersja zaproponowana przez Bugniniego dopuszcza również szereg pominięć np. we wspomnieniu świętych (Communicantes), bądź modlitwie Quam oblationem (gdzie dokonano dalszych zmian) oraz wprowadza dodatkowe opcje.
Dodatkowe różnice zachodzą w tłumaczeniach np. w polskim tłumaczeniu formuła una cum… et omnibus orthodoxis atque catholicae et apostolicae fidei cultoribus została przetłumaczona jako „wszystkimi, którzy wiernie strzegą wiary katolickiej i apostolskiej zamiast: „wszystkimi ortodoksyjnymi wiernymi oraz kultywującymi wiarę katolicką i apostolską” zaś „Testament” w formule Konsekracji Wina jako „Przymierze”.
Formuła Konsekracji została zmieniona: jeśli chodzi o Konsekrację chleba poprzez dodanie dodatkowych słów z Łk 22 („które za was będzie wydane”), co uczynili wcześniej m.in. Luder i Cranmer a co było wcześniej obce legi orandi rytu rzymskiego, jeśli chodzi o Konsekrację wina poprzez usunięcie słów: „Tajemnica Wiary”.
Następująca potem aklamacja np. „Głosimy śmierć Twoją, Panie Jezu, wyznajemy Twoje zmartwychwstanie i oczekujemy Twego przyjścia w chwale” skierowuje uwagę na pamiątkę zeszłych wydarzeń oraz przyszłe przyjście Chrystusa, odwracając uwagę od Realnej Obecności na ołtarzu.
Co do pozostałych, nowo ułożonych „Modlitw Eucharystycznych” zacytujmy słowa Krótkiej analizy krytycznej:

„Jeden, Święty, Katolicki i Apostolski Kościół jako taki został upokorzony za sprawą zwrotu, który w Modlitwie Eucharystycznej IV zastąpił modlitwę „za wszystkich prawowiernych i zachowujących katolicką apostolską wiarę”. Brzmi ona teraz ni mniej ni więcej tylko: „za wszystkich szczerym sercem szukających Ciebie”. Podobnie memento za zmarłych nie wspomina już tych, którzy odeszli „ze znakiem wiary i śpią snem pokoju”, ale po prostu „zmarłych w pokoju Chrystusa”. Łączy się z nimi rzeszę „wszystkich zmarłych, których wiarę Ty jeden znałeś”, co stanowi kolejny zamach na widzialność i jedność Kościoła.
W żadnej z trzech nowych modlitw eucharystycznych nie ma najmniejszej wzmianki o cierpieniach dusz czyścowych, w żadnej z nich nie ma miejsca na jakieś szczególne wspomnienie, co po raz kolejny osłabia wiarę w przebłagalną i odkupieńczą naturę Najświętszej Ofiary].
Wszechobecne przemilczenia rzeczy świętych pomniejszają tajemnicę Kościoła, zwłaszcza w aspekcie świętej hierarchii: w drugiej części nowego, zbiorowego „Confiteor” aniołowie i święci rozpływają się w anonimowości, zaś w pierwszej znikają jako świadkowie i sędziowie w osobie św. Michała Archanioła. Hierarchie anielskie znikają także w sposób bezprecedensowy z nowej prefacji II Modlitwy Eucharystycznej. W „Communicantes” zniesiono wspomnienie świętych papieży i męczenników – fundamentu Kościoła Rzymskiego – którzy bez wątpienia przekazali liturgiczną tradycję apostolską i sprawili, że za św. Grzegorza Wielkiego przybrała ona postać rytu rzymskiego. W „Libera nos” zniesiono wszelkie wzmianki o Najświętszej Maryi Pannie, Apostołach i wszystkich świętych, tak że nie prosi się ich o wstawiennictwo nawet w niebezpieczeństwie.
Idea jedności Kościoła jest zagrożona z jeszcze jednego powodu: z całego Novus Ordo, w tym także z trzech nowych modlitw eucharystycznych (jedyny wyjątek to „Communicantes” w Kanonie Rzymskim), odważono się usunąć imiona świętych Apostołów Piotra i Pawła, założycieli Kościoła Rzymskiego, a także imiona innych Apostołów, którzy stanowią kamień węgielny oraz znak jednego i powszechnego Kościoła.”

9) Odmawianie Pater noster przez Kapłana zastąpiono wspólną modlitwą przewodniczącego zgromadzenia i ludu, po której nastąpiły jeszcze dalej idące zmiany: dodanie protestanckiej doksologii „Bo Twoje jest Królestwo…” oraz przerobienie modlitwy Kapłana o pokój przed Komunii (po Agnus Dei) na wspólnotowy obrzęd „Znaku Pokoju”. Jest to w praktyce, przypadający przed Komunią Kapłana, gdy na ołtarzu są jeszcze konsekrowane Postaci Eucharystyczne, moment najaktywniejszego udziału wiernych świeckich w całym obrzędzie, moment skupienia uwagi na „ludzie Bożym” zamiast na Żertwie w różnych wariantach (łącznie z chodzeniem po kościele i podawaniem sobie rąk przez wiernych często już przy dźwiękach błagalnego Agnus Dei).

10) W nowym rycie następuje zatarcie granicy między Komunią Kapłana (stanowiącą część Ofiary Mszy Świętej) a Komunią wiernych (następującą w rycie rzymskim po tradycyjnym drugim Confiteor odmawianym po Komunii Kapłana) i uczynienie z niej uczty wspólnotowej. Widać to np. po eliminacji odrębnych modlitw Kapłana (w tym odrębnego Domine, non sum dignus) zmianach w Ecce Agnus Dei, wypowiadanym teraz przed spożyciem Żertwy przez kapłana z dodatkiem „błogosławieni, którzy zostali wezwani na Jego ucztę” ze wspólną aklamacją „Panie nie jestem godzien” (w której słowa setnika „abyś wszedł pod dach mój” zostały zmienione). Zmieniona została również formuła przy udzielaniu Komunii wiernym słowa: „Ciało Chrystusa niechaj strzeże twoją duszę na życie wieczne. Amen” wypowiadane przez Kapłana zastąpiono dwuznacznym dialogiem celebrans – wierny: „Ciało Chrystusa” – „Amen” (niech tak będzie), w którym nie wiadomo za bardzo co komunikujący potwierdza tj. czy nie wiarę w obecność Chrystusa w Eucharystii, która to interpretacja (w połączeniu z zaprowadzanymi stopniowo zmianami praktycznymi – w szczególności wprowadzeniem Komunii na stojąco a nawet na rękę) wychodzi naprzeciw protestantom. Nowy ryt, walcząc, jak to pisał ks. Blachnicki z „materializmem eucharystycznym” i indywidualizmem adoracji, czyni z Komunii aktywny obrzęd wspólnotowej uczty, nie dając wiernemu czasu na indywidualną adorację dziękczynną, zwłaszcza że po Komunii następują ogłoszenia parafialne adresujące dziękczynienie celebransa często do ludu.

11) Obrzędy zakończenia Mszy w tradycyjnym rycie rzymskim (rozesłanie) ponownie nawiązują do dziękczynienia składanego Trójcy Świętej i złożonej Ofiary (modlitwa Kapłana Placeat tibi Sancta Trinitas i ucałowanie ołtarza), po czym następuje błogosławieństwo udzielane klęczącym wiernym. Novus Ordo nie zawiera analogicznych modlitw, zawiera również różne opcje samego rozesłania.

12) NOM wyeliminowało także Ostatnią Ewangelię, będącą zasadniczo przypominającym prawdę o Wcieleniu Prologiem Ewangelii wg św. Jana (z przyklęknięciem na potwierdzenie tej prawdy w słowach: et Verbum caro factum est), prawdę o chrześcijańskim synostwie i braterstwie – wynikającym nie z krwi i ciała (czyli samego bycia człowiekiem), lecz z przyjęcia Słowa i stania się przybranym dzieckiem Bożym, jak również prawdę o braku woli poznania słowa przez świat. Prawdy te jako kłopotliwe dla nowego paradygmatu „ekumenizmu” i „braterstwa” wszystkich ludzi zostały w nowym rycie wycięte pod pretekstem skrócenia formularza.

podobne tematy:
Szpital na peryferiach a Nowa Msza
Szpital na peryferiach a Msza tradycyjna
Kanoniczne, moralne i dogmatyczne podstawy odrzucenia Nowej “Mszy” (I)
Kanoniczne, moralne i dogmatyczne podstawy… [ks. G. de Pauw – cz. II]
Kanoniczne, moralne i dogmatyczne podstawy… [ks. G. de Pauw – cz. III]
O. Roger Calmel OP: Maska Novi Ordinis
Ks. Brunero Gherardini: Dziewięć znaków sprzeciwu
Jan Paweł II: NOM nadał Ofierze Mszy św. większą przejrzystość
Jan Paweł II: NOM wynikiem wielkiej i bezinteresownej pracy

A. Rizi: Msza Św. Benedykta