RKL25.
2299
fartuszniak leszek
@Bóg jest Miłością
Przybrałeś sobie bardzo pobożny pseudonim, ale czy to nie jest tak ? jeżeli: "krowa dużo ryczy to mało mleka daje".
Już się jasno określiłeś słowami "sekta" i "zwodzeni przez diabła" w odniesieniu do Rycerzy Chrystusa Króla i Księdza Natanka.
Uaktywniasz się wtedy, gdy dzieje się coś ważnego w Grzechylni, właśnie Ksiądz Natanek ogłosił oddolną Intronizację Chrystusa Króla w …More
@Bóg jest Miłością
Przybrałeś sobie bardzo pobożny pseudonim, ale czy to nie jest tak ? jeżeli: "krowa dużo ryczy to mało mleka daje".
Już się jasno określiłeś słowami "sekta" i "zwodzeni przez diabła" w odniesieniu do Rycerzy Chrystusa Króla i Księdza Natanka.
Uaktywniasz się wtedy, gdy dzieje się coś ważnego w Grzechylni, właśnie Ksiądz Natanek ogłosił oddolną Intronizację Chrystusa Króla w naszych rodzinach.
Co nie możesz znieść, że jeszcze tylu ludzi słucha Kazań Księdza Natanka ?
Nie wytrzymałeś ciśnienia związanego z większą wiarą, to masz problem, to swoje wątpliwości ofiaruj Bogu Jedynemu, a nie wylewać gorycz swoich wątpliwości pod tematami z Księdzem Natankiem. Jeżeli masz takie parcie, że musisz okładać Księdza Natanka, to masz założone tematy przez użytkowników myślących podobnie do Ciebie i tam pisz sobie co chcesz. Osobiście nie życzę sobie żadnych medialnych śmieci pod normalnymi tematami z Księdzem Natankiem, w których są publikowane Kazania Księdza Natanka.
---
Ksiądz Natanek prosił:
"Ufność ponad wszystko.
Wiem, że teraz zdaje się, że wszystko stracone.
Dlatego prosiłem was, zelżyjcie gloria.tv, zelżyjcie PCH24, bo tam tylko pokazują upadek, a nie ma żadnej kontrofensywy. Pokazując non stop upadek dobija się do reszty ducha. Tu dzieci trzeba ożyć. Mimo że warunki super niekorzystne można przeprowadzić wielką kontrofensywę
.
"
=> ks. Piotr Natanek - 02.06.2019r
=> ks. Piotr Natanek - 06.06.2019r.
---
Bóg jest Miłością
@ KRL25. - dlaczego kasuje Pan moje posty. Zawierają to co na kazaniach w Grzechyni można usłyszeć ( materiał z maja 2016r)
Bóg jest Miłością
Kilka słów o tym jak dzięki „Orędziom …” można przyczynić się do zaludnienia piekła

Pan Bóg nie grzeszy, ponadto nie zmienia zdania.

O Słowach, które wypowiada mówi :” Niebo i ziemia przeminą, ale Moje Słowa nie przeminą”. To co zostało raz powiedziane JEST. Zachęca nas do postępowania w myśl zasady „Niech wasze słowa będą tak tak nie nie”.

Duch mówiący do Pani Agnieszki raz mówi TAK, a za …More
Kilka słów o tym jak dzięki „Orędziom …” można przyczynić się do zaludnienia piekła

Pan Bóg nie grzeszy, ponadto nie zmienia zdania.

O Słowach, które wypowiada mówi :” Niebo i ziemia przeminą, ale Moje Słowa nie przeminą”. To co zostało raz powiedziane JEST. Zachęca nas do postępowania w myśl zasady „Niech wasze słowa będą tak tak nie nie”.

Duch mówiący do Pani Agnieszki raz mówi TAK, a za kilka tygodni/miesięcy w tej samej kwestii mówi NIE - w zależności od sytuacji, która towarzyszy wypowiadanym słowom.

W Orędziach, we wszystkich tomach wielokrotnie poruszana jest kwestia Miłosierdzia Bożego, dla przykładu podam taki tekst :

…”Ja mam łaski dla was wszystkich grzesznicy Moi umiłowani. Czy Ja się brzydzę wami? Nie ! Oto Ja Bóg wołam do was pełen Miłości. Wróćcie do Mnie dzieci, które pobłądziłyście, a Ja odpuszczę wam grzechy i poznacie Moje Nieskończone Miłosierdzie ”[tom1, str 176, styczeń 2010 roku].

Mija kilka miesięcy i w marcu 2011 roku czytamy :
...”dałem wam dość łaski, abyście mogli poznać do czego was stworzyłem, a wy bratacie się z demonami i stajecie się na równi im, obrzydliwymi w Moich oczach… Nie jesteście już godni nazywać się Moimi dziećmi. Nie chcę was. Odrzucę was od Mojego oblicza, bo brzydzę się każdym, kto mnie znieważa w tak obrzydliwy sposób.
Panie mój, jaka jest ta straszna zniewaga ?
Tą zniewagą jest świadome wybieranie zła i szatana. Jeśli macie świadomość czynienia zła i czynicie je, nie przychodźcie do Mnie więcej, bo nie chcę was znać. Zgładzę tę obrzydliwość z powierzchni ziemi i nie będę was więcej oglądać na ziemi, ani w niebie, bo wasze miejsce jest w sercu szatana. Tam jest wasze mieszkanie i tam będziecie cierpieć już zawsze. …Będę was wszystkich sądził , a wy nieczyste stworzenia, oddane szatanowi, same skazałyście się na zagładę i wieczne męki, bo kto za życia więcej przypomina szatana niż dziecko Boże, ten staje się szatanem na ziemi i modlitwa za niego nie może dotrzeć do Moich uszu. Nie. Za takie czyny i zbrodnie, które zabijają Moje dzieci, zabijają ich dusze, nie będę miłosierny. Kto służy szatanowi i żyje jak szatan, ten za życia staje się już grobem i jego męka wieczna jest postanowiona. Nie przychodźcie do Mnie prosić za nimi, bo ich dusze są Mi obrzydliwe i pełne robactwa. Są na równi z szatanem, bo zatracili łaskę i przeszli świadomie na stronę obrzydliwości i zgorszenia.
Boże, za kogo więc mam się modlić na adoracji?

Za głupich dziecko, za tych, którzy są puści i ślepi. Za tych się módl. Ci służą szatanowi bez tej świadomości. Ci jednak, którzy świadomie czynią zło dla swojego pana, którym jest szatan, dla tych nie mam litości. Amen”


Wytłuszczone zostały w tekście zdania stojące w sprzeczności ze sobą. Nie znam żadnych pism zatwierdzonych przez Kościół, w których istnieją takie rażące rozbieżności. Orędzie to przytoczę w nieco szerszym wymiarze ponieważ ma ono fundamentalne znaczenie na wielu płaszczyznach. Można oczywiście wykorzystać je głównie do wyszukiwania „haków” – byłoby to jednak z mojej strony nikczemnością, gdyby przyświecał mi tylko taki cel ( chociaż nawet przy takim nastawieniu powinno się obronić !). Czytamy dalej w Orędziu :
…”Ojcze, czy zechcesz mi wytłumaczyć, za jakie dusze nie warto się modlić?
Tak dziecko, za dusze, które zjednoczyły się z szatanem i sprowadzają śmierć na dusze ludzkie. Za tych, którzy zabijają niewinność i łaskę Bożą w duszach. Za tych, którzy świadomie służą szatanowi. Ich dusze są już pogrzebane…
Panie wytłumacz mi proszę o tym grzechu, jeśli zechcesz, bo wiem, ze jest grzech, który sprowadza śmierć i za tych , którzy tak grzeszą, nie należy się modlić. To jest grzech przeciwko Duchowi Świętemu i tego grzechu Ty Panie nie wybaczysz.

…Duch Święty zstępuje z niesłychaną mocą i jest wyrazicielem Moje woli na ziemi. Jeśli zagradza się mu zakres działania, jeśli wstrzymuje się dopływ łaski z tego niekończącego się źródła Miłości, jeśli bluźni się przeciwko Bogu i rzuca w twarz wyzwania, jest to niepojęta pycha, która stawia człowieka w Moich oczach na równi z szatanem. Człowiek traci wszelką łaskę i gubi dusze. Nie tylko swoją, ale dusze ludzkie. Staje się współpracownikiem szatana i nie ma prawa więcej wołać Mego miłosierdzia, bo Ja wykluczam go z Mojej ludzkiej rodziny.
Prawo Mego Miłosierdzia nie obejmuje dusz, które potępiły się już za życia zabijając Boga w duszach ludzkich, po tym jak zabijają Go w swojej własnej
Nie wolno wam błagać za demonami, tak samo nie należy błagać za zbrodniarzami, którzy stali się życia potępieńcami i zjednoczyli z szatanami na ziemi.
…Chcę nawrócić ludy, które odeszły ode Mnie, ale nie są jeszcze poddanymi szatana
…Przeklinam zaś tych, którzy swoim grzechem zabijają życie w duszach”


Czytając „Orędzia…” – celem usystematyzowania informacji w nim zawartych, postanowiłem zobaczyć jakie dusze zawiera grupa , za które nie wolno się modlić ( według ducha przemawiającego do Pani Agnieszki) W tym celu wypisałem wszystkie dusze wymienione w tekście :
- kto za życia więcej przypomina szatana niż dziecko Boże
- kto służy szatanowi i żyje jak szatan
- którzy świadomie czynią zło dla swojego pana, którym jest szatan
- dusze, które zjednoczyły się z szatanem i sprowadzają śmierć na dusze ludzkie
- którzy zabijają niewinność i łaskę Bożą w duszach
-kto świadomie służy szatanowi
- które potępiły się już za życia, zabijając Boga w duszach ludzkich, po tym jak zabijają Go w swojej własnej
- zbrodniarze, którzy stali się za życia potępieńcami i zjednoczyli z szatanem na ziemi
- którzy swoim grzechem zabijają życie w duszach

Grupa pokaźna, zapewne mogą się znaleźć w niej głowy państw, przedstawiciele rządów czy inni współtwórczy praw uchwalanych na terenie wszystkich państw świata, które to ustawy zezwalają na życie niezgodne z Prawami i Wolą Bożą ( aborcja, rozwody, procedury in vitro, eutanazja, homoseksualizm, praca w niedzielę, propagujący ideologie takie jak komunizm, ateizm). Zapewne znajdzie się tu mason, niejedna gwiazda muzyki, twórca kultury, redaktorzy gazety „dla dorosłych”, twórcy niejednego filmu. Może być sporo nauczycieli, jogin, nieodpowiedzialni rodzice, kolega z pracy, bojownik ISIS, „nadgorliwy ”żołnierz, ginekolog wykonujący płatne aborcje, czy morderca. Nie oszacuję za ilu ludzi mam się nie modlić za …milion, miliard?

Teraz poszukam odpowiedzi na pytanie : za kogo mam się modlić według wskazówek Ducha z Orędzi ?:

- za ludy, które odeszły od Boga, ale nie są jeszcze poddanymi szatana
-za głupich, którzy są puści i ślepi [służący szatanowi nieświadomie]
Jest dla mnie nie lada zadaniem stwierdzenie, kto z grzeszników < jeszcze nie jest poddanym szatana> , jeśli dobrze myślę - każdy grzech ciężki jest zerwaniem łączności z Bogiem i „przejściem” pod władzę szatana.

Drogą dedukcji dochodzę do wniosku, że pozostaje mi otoczyć modlitwą tylko ludzi z grzechami lekkimi ???. Jestem zdumiony efektem tego mojego rozumowania. Chyba gdzieś popełniłem błąd, ponieważ jestem pewien, że Matka Boża prosi o modlitwę szczególnie za takich właśnie grzeszników, których szatan traktuje już jako pewną zdobycz i szczególnie zabiega o to, aby ich nie utracić.

Zakaz modlitwy za grzesznika ? człowieka, który jeszcze żyje i ma szansę na nawrócenie, nawet gdyby powiedziano o nim, że jest diabłem wcielonym ? Przyszedł mi do głowy Rudolf Hoess komendant Obozu Auschwitz-Birkenau
…Höss bez skrupułów wydawał rozkazy masowego mordu niewinnych ludzi, a z drugiej strony był przykładnym ojcem rodziny i dobrym mężem. Napisał: „Miałem dwie gwiazdy przewodnie, które nadawały kierunek memu życiu: moją ojczyznę, a później moją rodzinę”. Dwóch synów i trzy córki Hössa wiedziały, że w obozowych komorach gazowych morduje się ludzi na gigantyczną skalę, a ich ciała pali się w krematoriach. Dzieci Hössa wzrastały w atmosferze antyludzkiej ideologii i naśmiewały się z wiary w Boga. Już jego pięcioletni syn bluźnierczo wyrażał się o Bogu i o ludziach wierzących, a jego mama cieszyła się z tego.
Po klęsce III Rzeszy….Höss składał zeznania, przyznając się do odpowiedzialności za wymordowanie około 3 milionów Żydów oraz 2,5 miliona Polaków i obywateli innych narodowości. Amerykański psychiatra Martin Gilbert tak scharakteryzował Hössa: „W tym apatycznym niskim mężczyźnie nie było nic, co pozwalałoby przypuszczać, że ma się do czynienia z największym mordercą, jaki kiedykolwiek żył na świecie” (Psychology, s. 231).
…Prokurator Jan Mazurkiewicz tak relacjonuje rozmowę z Hössem, którą przeprowadził 4 kwietnia 1947 roku w wadowickim więzieniu: „W czasie tej rozmowy Höss wyraził się, że doszedł do przekonania, że popełnił ciężkie zbrodnie wobec ludzkości, a specjalnie wobec narodu polskiego, i że wprawdzie jest to za późno, jednak dopiero w polskim więzieniu odnalazł w sobie człowieka, którego na skutek służby w partii zatracił”. W więzieniu Höss odkrył wartość i skarb swojego człowieczeństwa, a to doprowadziło go do odnalezienia wiary w Boga. W liście do żony pisał: „wyrosły we mnie duże wątpliwości, czy również moje odwrócenie się od Boga nie pochodziło z fałszywych przesłanek. Było to ciężkie zmaganie się. Odnalazłem jednak swoją wiarę w Boga” (Autobiografia, s. 182).
4 kwietnia 1947 roku w więzieniu w Wadowicach Höss poprosił o spotkanie z katolickim księdzem. 10 kwietnia 1947 r. przyjechał do niego z Krakowa jezuita o. Władysław Lohn, który był profesorem dogmatyki na uniwersytecie Gregorianum w Rzymie i biegle mówił po niemiecku. Odbył on z Hössem wielogodzinną rozmowę. Po jej zakończeniu Höss złożył katolickie wyznanie wiary i oficjalnie powrócił do Kościoła Katolickiego. Pełen skruchy i wielkiego żalu za popełnione zbrodnie wyznał wszystkie swoje grzechy w sakramencie pokuty. Kiedy następnego dnia przyjmował Chrystusa w Komunii św., płakał, klęcząc na środku więziennej celi. 11 kwietnia 1947 roku w liście pożegnalnym do swojej żony prosił ją: „Moje chybione życie nakłada na Ciebie, Najukochańsza, święty obowiązek wychowania naszych dzieci w duchu prawdziwego, płynącego z serca człowieczeństwa” (Autobiografia, s. 180).
[opoka.org.pl/biblioteka/P/PR/milujciesie201404_nawrocenie.html

Rudolf Höss stanął w Prawdzie, zaufał Bożemu Miłosierdziu i uznał swoją odpowiedzialność za to wszystko, co działo się w Oświęcimiu…


Taka jest moc Bożego Miłosierdzia, a brak chrześcijańskiej postawy wyrażającej się zaniechaniem modlitwy za te żyjące jeszcze dusze, jest najprostszym sposobem na zaludnienie piekła –ponieważ takie będą OWOCE tych działań.
Bóg jest Miłością
@fartuszniak leszek , intronizację w swojej rodzinie dokonałem już w 2010 roku i to wiara mnie do tego skłoniła. Dlaczego miałbym być wrogiem jakiejkolwiek Intronizacji ?
Popieram i zachęcam.
A Panu i innym zwracam uwagę na diabelską naturę ducha przemawiającego do księdza.
Widzicie tylko owczą skórę tego wilka.
Módlmy się wszyscy, nawracajmy, spowiadajmy, dobrze byłoby przy tym pamietać , że …More
@fartuszniak leszek , intronizację w swojej rodzinie dokonałem już w 2010 roku i to wiara mnie do tego skłoniła. Dlaczego miałbym być wrogiem jakiejkolwiek Intronizacji ?
Popieram i zachęcam.
A Panu i innym zwracam uwagę na diabelską naturę ducha przemawiającego do księdza.
Widzicie tylko owczą skórę tego wilka.
Módlmy się wszyscy, nawracajmy, spowiadajmy, dobrze byłoby przy tym pamietać , że JEDNCZEŚNIE przy całym tym pobożnym działaniu ks. Piotr został przez działania tego ducha wyciągniety z Kościoła ( sam o tym mówi), za podszeptami tego ducha ( o czym przeczyta Pan w oredziach) nakłoniony do nieposłuszeństwa. Duch ten dyktuje mu rzeczy, które obrażają Boga i Matę Bożą.
To Panu nie przeszkadza?
fartuszniak leszek
Już Tobie powiedziałem, jeżeli wszędzie widzisz diabły, to Twoja sprawa, a nie muszę babrać się w tym bagnie.
Nie oczekuję żadnych przewrotnych diabelskich tekstów, wszędzie widzących zło. To Twój wybór, nie zamierzam kroczyć drogą potępiania. Tu na form masz myślących podobnie to ich "przekonuj".
Bóg jest Miłością
@fartuszniak leszek , to po co mnie Pan zaczepia ?
A tak przy okazji - to teksty zawierające ZŁO ...pochodzą z z tego co podyktował Pani Agnieszce duch (rzekomo ją i nas kochający).
Sam sobie tego nie wymyśliłem
Nie wypieram się słów, które tu napisałem. Sekta - jak najbardziej i sam byłem jej członkiem ( choć nie miałem tego świadomości).
fartuszniak leszek
Nie zaczepiam, tylko życzę sobie, byś przeszedł z tym kąkolem pod tematy założone przez użytkowników podobnie myślących jak Ty.
Bóg jest Miłością
@fartuszniak leszek , a ja proszę Pana życzyłbym sobie, aby na katolickiej stronie nie wklejano materiałów o tej sekcie i różnych ( nie tylko grzechyńskich) objawień
fartuszniak leszek
Zgłoś ten swój wniosek administratorowi, to będziesz miał monopol na pisanie swoich potępieńczych tekstów.
Bóg jest Miłością
@fartuszniak leszek , monopol jest nudny, a teksty są zaczerpnięte z jedynych i stawianych ponad Pismo Święte książek analizowanych bez końca na homiliach w Grzechyni. Jeśli są tak wysoko cenione - to grzech z nich nie korzystać.
Pan tez myśli o nich, że są potępieńcze ?
fartuszniak leszek
Twoja interpretacja jest potępieńcza.
Bóg jest Miłością
@fartuszniak leszek - moja interpretacja jest jednoznaczna. Każdy może sobie pewne sprawy przemyśleć.

Niech Pan sobie pointerpretuje taki tekst ...
(rzekomo)"Jezus".... „..Droga do Mojego Królestwa jest przez ciemność..”[Orędzia na Czasy Ostateczne, które właśnie nadeszły, tom 20 str 131]

W Piśmie Św. Jezus :
…Ja jestem drogą, prawdą i życiem

...Ja jestem światłością świata.
Kto idzie za Mną, …
More
@fartuszniak leszek - moja interpretacja jest jednoznaczna. Każdy może sobie pewne sprawy przemyśleć.

Niech Pan sobie pointerpretuje taki tekst ...
(rzekomo)"Jezus".... „..Droga do Mojego Królestwa jest przez ciemność..”[Orędzia na Czasy Ostateczne, które właśnie nadeszły, tom 20 str 131]

W Piśmie Św. Jezus :
…Ja jestem drogą, prawdą i życiem

...Ja jestem światłością świata.
Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności


Prawdopodobnie nic Pan z tym nie zrobi, nie pomyśli, nie zada sobie trudu.
Obym się mylił.
Może jednak sięgnie Pan po Pismo świete i znajdzie tam choć słowo, które mówi, że chodzenie za Jezusem ( Drogą, Światłością Świata) jest chodzeniem w ciemności
Udowodni mi Pan błąd w moim rozumowaniu ?
I niekoniecznie musi Pan tu na forum pisac o wyniku tych przemyśleń. Prosze zostawić je dla siebie.
fartuszniak leszek
Już sobie przemyślałem i nie życzę sobie takich potępieńczych interpretacji.
Proszę przejść pod tematy takich użytkowników, co podobnie myślą jak Ty.
Bóg jest Miłością
@fartuszniak leszek , dopóki będą wklejane na tym forum relacje z kazań, które zawierają te potępieńcze teksty z Grzechyni - zobaczy mnie Pan pod każdym z nich
fartuszniak leszek
Nigdy nikogo nie blokowałem, ale poproszę tych użytkowników, co zamieszczają Kazania Księdza Natanka, by zablokowali pseudonim "Bóg jest Miłością" bo przymusowo chce nam mieszać swymi potępieńczymi interpretacjami.
Bóg jest Miłością
@fartuszniak leszek , proszę zrobić co Pan uważa za słuszne. Proszę jednak pamiętać, że jeśli to ja mam rację - będzie Pan winny potępienia tych wszystkich ludzi, którzy zostaną zwiedzeni przez te oredzia ( Kościół się na ich temat wypowiedział negatywnie).
Jest Pan gotowy na taką odpowiedzialność?
Nie walczy Pan ze mną, ja tylko potwierdzam to, co juz kilka lat temu stwierdził Kościół Katolicki.
fartuszniak leszek
Proszę przejść pod tematy takich użytkowników, co podobnie myślą jak Ty.
Nie piszę się na potępieńczą dyskusję.
Bóg jest Miłością
@fartuszniak leszek , nie przez przypadek użyłem argumentu ....będzie Pan winny potępienia tych wszystkich ludzi...
Dokładnie tego samego argumentu użył duch z orędzi w stosunku do Ks. Piotra, a ten ,że jest prawym człowiekiem uległ presji.
Mógł sie Pan przez chwile poczuć tak jak ks. Piotr
Pozdrawiam i proszę pamietać, że walczę o ks. Piotra ( nie z nim)
Bóg jest Miłością
Gdyby w tych orędziach przemawiał BÓG - nigdy nie wyciągnąłby kapłana z Kościoła i narażał na jakikolwiek uszczerbek na duszy.
Prowadziłby go trudną drogą, ale taką na której w każdej chwili na wypadek śmierci byłby "czysty" jak mawia ks. Piotr.
fartuszniak leszek
"będzie Pan winny potępienia tych wszystkich ludzi"
---
A jak potępię Księdza Natanka to "pewnie" będę zbawiony.
Co za przewrotna argumentacja, nie ma o czym mówić.
Wystarczy już tej potępieńczej "dyskusji".