Bergoglio w Kanadzie: spirytualizm, fetyszyzm, antykatolicki i globalistyczny synkretyzm.

Innym z celów Bergoglio jest wychwalanie na wpół panteistycznej ekologii rdzennej tradycji. Znajdujemy zwykłe oznaki masońskiego powszechnego braterstwa, imigracyjnej inkluzywności w niszczeniu tożsamości narodów, krótko mówiąc, wszystko z akcesoriów Davos.

Andrea Cionci
Naprawdę trzeba mieć wielką zdolność do autosugestii, aby nadal rozważać Bergoglio jako papieża, zwłaszcza po jego ostatniej podróży do Kanady, podczas której arcybiskup Buenos Aires nagromadził serię dosłownie surrealistycznych inicjatyw i wypowiedzi. Te znajdują plastyczny wizerunek w jego portrecie z nakryciem głowy z rdzennie amerykańskich piór, które natychmiast stało się ikoną dla karykatur, w tym jednej z podpisem "Apacze niech będą z tobą". Wizyta globalistycznej syreny Trudeau była dla antypapieża, zwolennika nowej religii świata, okazją nie do przegapienia: po pierwsze, do zdyskredytowania Kościoła katolickiego poprzez przepraszanie za (rzekome) wydarzenia sprzed kilku wieków. Co do oszustw związanych ze złymi praktykami "szkół katolickich", to przeczytaj prawdę TUTAJ i TUTAJ .

Nie wiemy więc, czy plemię Irokezów przeprosiło za spalenie i kanibalizację żywcem ośmiu kanadyjskich świętych męczenników, ale w tym momencie są to szczegóły. Kolejny z celów Bergoglio, to wywyższenie półpantejskiej ekologii tradycji tubylczej. Nieuchronnie znajdujemy zwykłe oznaki masońskiego uniwersalnego braterstwa, imigracyjnej inkluzywności mającej na celu zniszczenie tożsamości ludzi, krótko mówiąc, wszystkie tak dobrze nam znane parafrazy z Davos, przyprawione końcową porcją ezoteryki.

Logo kanadyjskiego spotkania jest już programem. Jak wyjaśnia Vatican News, "jest to koło, mające reprezentować naturalny porządek cyklu życia, ale także Słońce, Ziemię i święte nauki". Ale święte dla kogo? Rzeczywiście, widzimy ryby, ptaki, orły, żubry, zwykłe eko-synkretyczne symbole pamfletowe, ale nie ma nawet cienia krzyża Chrystusa: zbyt nieintegracyjne.


Ouroboros - główny znak masonerii - Ouroboros

Synkretyczne mrugnięcie powraca w tweecie Bergoglio z 24 lipca: "Jest tak wiele do nauczenia się od #indigenous peoples, od ich zdolności do słuchania "Boga", ludzi i natury. Potrzebujemy go w szaleństwie świata, który utrudnia prawdziwie ludzki, zrównoważony i integralny rozwój". Ale który Bóg, katolicki czy Manitou, wielki duch panenteistyczny? Lepiej sprecyzować, bo Bóg Katolików nie jest całkowicie do pogodzenia z bożkami pogańskimi.

Unicestwienie tożsamości katolickiej w połączeniu z szacunkiem dla tradycji tubylczej jest skonfigurowane w tym innym implozyjnym stwierdzeniu: "Nie brakuje dziś kolonizacji ideologicznych, które przeciwstawiają się rzeczywistości egzystencji, duszą naturalne przywiązanie do wartości ludów, próbują wykorzenić ich tradycje, ich historię i więzi religijne".

Na marginesie można przypomnieć, jak on w pseudo motu proprio "Traditiones custodes" skutecznie zlikwidował tradycyjną katolicką Mszę po łacinie, czyli jedyną Mszę z pełnią gwarancji katolickości, sięgającą czasów Apostołów, sformalizowaną 500 lat temu. Wielki szacunek dla piór i totemów rdzennych Amerykanów, ale potem można buldożerem miażdżyć korzenie, tradycje i historię wiary katolickiej.

Ale sprzeczności wyrażają się także w materialnych gestach. Wystarczy pomyśleć o pauperystycznym pokazie procesji wjazdowej do seminarium św. Józefa: Bergoglio siedzący w białej "500 a la Guccini", (skromny samochód), za którym podąża tłum co najmniej 26 osób. (tak naliczyliśmy TUTAJ ) z ogromnymi SUV-ami, Jeepy, vany, opancerzone samochody ochrony. Przypominało to pozorny pauperyzm "Galaktycznego Mega-Dyrektora Fantozziego", który poruszał się na motorowerze, ale w towarzystwie openerów, którzy biegli obok niego trzymając daszek chroniący przed deszczem.

Potem był czas, kiedy antypapież - faktycznie - brał udział w prawdziwym rytuale spirytystycznym czy nekromantycznym. Rodzimy czarownik, gwiżdżąc na trzcinie oznajmił. TUTAJ o godzinie 12'00 przed nim i biskupami na sali: "Proszę zachodnią babcię, aby dała nam dostęp do świętego kręgu duchów, aby mogły być z nami, abyśmy razem byli zjednoczeni i silniejsi". Dla religii katolickiej było to przywołanie demonów (jak zawsze, gdy mowa o "duchach") i Bergoglio stał tam z ręką na sercu (typowy masoński gest, nawiasem mówiąc), cały pochłonięty w skupieniu dla mistycznej pobożnej chwili.

Potem pocałunki: do dreamcatcherów i innych pogańskich fetyszy, pocałunek tubylczego wodza. Jednak wizyta z "błogosławieństwem" figury zamówionej dla antypapieża jest niemal całkowicie przesłonięta przez media: to przerażająca i ezoteryczna pseudo-maryia "rozwiązuje węzły". Zdjęcia są niemal niemożliwe do znalezienia i nie jest to przypadek: postać kobieca ma naprawdę niepokojący wściekły i skorumpowany wyraz, oraz NIE miażdży głowy węża (a zamiast tego popycha ją w kierunku swojego ogona), pozostawiając gadowi swobodę ugryzienia. Przekonaj się sam TUTAJ .

Zobaczysz zwykłe powtarzanie się męskiego anioła i żeńskiego anioła, (anioły z definicji nie mają płci!) zgodnie z tymi ezoterycznymi cechami zjednoczenia przeciwieństw, które już zostały zbadane. TUTAJ .

Dzieło jest autorstwa rzeźbiarza Tima Schmalza, tego samego, który jest autorem wykonanej z brązu barki dla migrantów, która w jednym kawałku została wystawiona na placu św. Piotra, a także bardzo niepokojącego Jezusa bezdomnego, gdzie Chrystus przedstawiony jest owinięty w rodzaj całunu, leżący na ławce. Ale wszystkie te niekatolickie i antykatolickie aberracje nie powinny dziwić ani szokować.

Przypomnijmy wszystkim: Bergoglio NIE jest papieżem, a więc z punktu widzenia wiary NIE jest wspomagany przez Ducha Świętego, ponieważ prawdziwy papież, Benedykt XVI, został zmarginalizowany przez silne globalistyczne i modernistyczno-synkretyczne siły wewnętrznego marginesu Kościoła, NIGDY nie ABDYKOWAŁ, a raczej wycofał się w sytuacji utrudnień. TUTAJ . W ten sposób Bergoglio i jemu podobni stali się schizmatykami.

Jeśli jesteś katolikiem, nie zniechęcaj się, nie podążaj za antykościołem (schizmatyckim) Bergoglian , sługą mocarstw globalistycznych i odwróconej duchowości i anty-katolicyzmu: trzymaj się i pozostań w komunii z Ojcem Świętym Benedyktem XVI. Czas rozliczania przyjdzie, nie martw się.


Liverocytidian/Autosugestionarse de que Bergoglio es el Papa Autosugestionarse de que bergoglio es el Papa —Cionci
Polska Walcząca shares this
484
Edward7
1 sierpnia. Dzień pachamamy!... Nowa religia pachamamy -czyli pogaństwo - trzecie źródło objawienia: Amazonia, dokumenty watykańskie - "matka ziemia" - "ojciec-matka stwórca" - czyli różne nazwy demona pachamama,... Co to jest, jeśli nie ohyda spustoszenia..
Nowy kościół
W dokumencie opublikowanym przez Stolicę Apostolską 17 czerwca Amazonia „wkracza” jako „nowy podmiot” w życie Kościoła (n. 2).…More
1 sierpnia. Dzień pachamamy!... Nowa religia pachamamy -czyli pogaństwo - trzecie źródło objawienia: Amazonia, dokumenty watykańskie - "matka ziemia" - "ojciec-matka stwórca" - czyli różne nazwy demona pachamama,... Co to jest, jeśli nie ohyda spustoszenia..

Nowy kościół
W dokumencie opublikowanym przez Stolicę Apostolską 17 czerwca Amazonia „wkracza” jako „nowy podmiot” w życie Kościoła (n. 2). Ale czym jest Amazonia? Nie jest to tylko fizyczne miejsce, „złożona biosfera” (nr 10), ale jest to „ rzeczywistość pełna życia i mądrości ” (nr 5), która wyrasta na konceptualny paradygmat i wzywa nas do nawrócenia: „ Duszpasterska, ekologiczna i synodalna ” (n. 5). Kościół, aby wypełnić swoją proroczą rolę, musi słuchać „ludów Amazonii” (n. 7). Ludy te są zdolne do życia w „porozumiewaniu się” z całym kosmosem (nr 12), ale ich prawa są zagrożone przez interesy gospodarcze korporacji wielonarodowych, które, jak mówią rdzenni mieszkańcy Guaviare (Kolumbia), „ przecięły żyły naszej Matka Ziemia ”(nr 17). Kościół wsłuchuje się w „ wołanie ludów i ziemi ” (n. 18), ponieważ w Amazonii „ terytorium jest miejscem teologicznym, z którego żyje wiara, a także szczególnym źródłem objawienia się Boga ” (n. 19). Dlatego do Pisma Świętego i Tradycji dodaje się trzecie źródło Objawienia: Amazonię, terytorium, na którym „ wszystko jest połączone ” (n. 20), wszystko jest „ konstytutywnie powiązane, tworząc żywotną całość ” (n. 21). . W Amazonii realizuje się ideał komunizmu, ponieważ w kolektywizmie plemiennym „ wszystko jest wspólne, a przestrzenie prywatne - typowe dla współczesności - są minimalne ”. Ludność tubylcza wyzwoliła się z monoteizmu i odzyskała animizm i politeizm. W rzeczywistości, jak stwierdzono w n. 25: „ Życie społeczności amazońskich, które nie zostały jeszcze dotknięte wpływem zachodniej cywilizacji, znajduje odzwierciedlenie w wierzeniach i rytuałach dotyczących działania duchów, boskości - nazywanych na wiele sposobów - z terytorium i na terytorium, zi w relacji do natury. Ta kosmowizja jest zawarta w „mantrze” Bergoglio : „wszystko jest połączone ” (LS 16, 91, 117, 138, 240) ». (n. 29). Bogactwo Amazonii polega na tym, że nie jest ona monokulturowa, ale jest to „ świat wieloetniczny, wielokulturowy i wieloreligijny ” (n. 36), z którym należy nawiązać dialog. Ludy Amazonii „konfrontują nas ze wspomnieniem przeszłości i ranami zadanymi podczas długich okresów kolonizacji. Dlatego Bergoglio pokornie prosił o przebaczenie nie tylko za przestępstwa popełnione przez jego własny Kościół, ale także za zbrodnie popełnione na ludach tubylczych podczas tak zwanego podboju Ameryki . W przeszłości Kościół niekiedy współdziałał z kolonizatorami, co stłumiło proroczy głos Ewangelii ”(n. 38).

Ekologia integralna ” obejmuje „przekazywanie doświadczeń przodków, kosmologii, duchowości i teologii ludów tubylczych, wokół troski o wspólny dom” (n. 50). „ W swej mądrości przodków [ludy te] kultywowały wiarę, że całe stworzenie jest połączone, że zasługuje na nasz szacunek i odpowiedzialność. Kultura amazońska, integrująca człowieka z naturą, staje się punktem odniesienia dla budowania nowego paradygmatu ekologii integralnej ”(n. 56). Kościół musi oderwać się od romaństwa i przybrać „twarz amazońską”. „ Amazońskie oblicze Kościoła wyraża się w wielości jego narodów, kultur i ekosystemów. Ta różnorodność wymaga wyboru dla Kościoła odchodzącego i misyjnego, wcielonego we wszystkie jego działania, formy wyrazu i języki ”(n. 107). „ Kościół o amazońskiej twarzy w wielu niuansach stara się być Kościołem„ wychodzącym ”(por. EG 20-23), który pozostawia za sobą monokulturową, klerykalną i podatną tradycję kolonialną i umie rozróżniać i przyjmować różne przejawy kulturowe narodów ”(n. 110).

Motywem przewodnim dokumentu jest panteistyczny oddech, który ożywia amazońską naturę. „ Duch Stwórca, który napełnia wszechświat (por. Mdr 1,7), jest Duchem, który od wieków karmił duchowość tych ludów jeszcze przed głoszeniem Ewangelii i popycha je do przyjęcia jej, wychodząc od ich kultur i tradycji. ”(Nr 120). Dlatego „trzeba pojąć to, czego Duch Pański nauczał te narody na przestrzeni wieków: wiary w Boga Ojca-Matkę Stwórcę, poczucie wspólnoty i harmonii z ziemią, poczucie solidarności z towarzyszami. projekt „dobrego życia”, mądrość tysiącletnich cywilizacji, którą posiadają osoby starsze i która ma wpływ na zdrowie, współistnienie, edukację i uprawę ziemi, żywą więź z naturą i „Matką Ziemią”, w szczególności opór i odporność kobiet, obrzędy i wyrażenia religijne, stosunki z przodkami, postawa kontemplacyjna i poczucie bezinteresowności, celebracji i celebracji oraz sakralne poczucie terytorium”(n. 121 ). (Roberto de Mattei)

Nowe "zielone chrześcijaństwo" i żeński demon podziemi pachamama

Nowa światowa religia pacha-mamy ; Agenda 2030

Nadejdzie dzień, kiedy(prawdziwy) papież zostanie zabrany z tronu … (Nowe) prawa zostaną uchwalone,aby utrudnić działanie kościoła… W wielkiej ostatecznej bitwy,dym diabła pojawią się w domu Bożym, ale światło Pana zwycięży ... przez brak miłości dla prawdy i szacunku dla sakramentów doprowadzi wielu poświęconych do otchłani odapostazji... przyszłość Kościoła będą oznaczone wielkiego podziałui smutnym religijnej dyktatury. Piotr napotka Judasza na swojej drodze…Zdrada dotknie tronu Piotra… Decyzja zostanie podjęta i nastąpi wielkie zamieszanie w pałacu (Watykanie)…Przyszłość będzie naznaczona podziałach i skandalach w Kościele mojego Jezusa…Rewolucja w Rzymie i zniszczenie Jerozolimy
Jerzy Klaus
bergoglio i watykan poza malymi wyjatkami to agentura globalistow z programem takiego skolowania narodow zeby oddali tradycje kulture na rzecz programow globalizacyjnych(gender,lewactwo,eutanazja,ocieplenie klimatu,szczypawkowanie i wyimaginowane zarazy,a bedzie ich wiecej) co widzi sie juz dzisiaj w zachowaniu przeprogramowanych umyslach mlodych ludzi(ale i starzy ulegli czesciowo tej uludzie),…More
bergoglio i watykan poza malymi wyjatkami to agentura globalistow z programem takiego skolowania narodow zeby oddali tradycje kulture na rzecz programow globalizacyjnych(gender,lewactwo,eutanazja,ocieplenie klimatu,szczypawkowanie i wyimaginowane zarazy,a bedzie ich wiecej) co widzi sie juz dzisiaj w zachowaniu przeprogramowanych umyslach mlodych ludzi(ale i starzy ulegli czesciowo tej uludzie),a bergoglio agent idzie doslownie po "trupach" do celu jeszcze do tego podziwiany przez rzesze katolikow o zgrozo!