Anita Iwańska
Powodzenia. Ja zaczelam 01.08.2014
Piotr Rykowski
11.11.2020 zaczynam Modlitwę 😇
Jozefa Hamerska
Koniec mojej dwunastoletniej modlitwy będzie 9 kwietnia 2021 r
durius
Zaczynam 01.07.2020 (w moje urodziny)....szukam chętnych 😉
predex
Czy pozostanie to BEZKARNE?? MD
Prosimy Was o udostępnianie tego postu i historii Bartka…
[na pewno włączyli Go do statystyk „ofiar koronawirusa” !! MD]

Jon Masiem politywatory.com/…/prosimy-was-o-u…

Bartek Romanowski (†17 l.) [zdjęcie w oryginale MD]
„Kilka dni temu dodałam post ale niestety musiałam go usunąć żebyśmy mogli pożegnać Bartusia w spokoju …… Bartusiu za bardzo Cię kochamy …More
Czy pozostanie to BEZKARNE?? MD
Prosimy Was o udostępnianie tego postu i historii Bartka…
[na pewno włączyli Go do statystyk „ofiar koronawirusa” !! MD]

Jon Masiem politywatory.com/…/prosimy-was-o-u…

Bartek Romanowski (†17 l.) [zdjęcie w oryginale MD]
„Kilka dni temu dodałam post ale niestety musiałam go usunąć żebyśmy mogli pożegnać Bartusia w spokoju …… Bartusiu za bardzo Cię kochamy żeby przemilczeć to co się stało, przemilczeć prawdę…
A prawda jest taka, że Bartek stał się ofiarą SYSTEMU koronawirusowego, i procedur które ktoś wymyślił, ktoś inny wprowadził do służby zdrowia a jeszcze kto inny, podcierając sobie tyłek przysięgą hipokratesa ,wykonał …
Od niedzieli Bartek źle się czuł miał gorączkę bolała go głowa i oko, we wtorek udało się skonsultować z lekarzem ONLINE. Lekarz zalecił antybiotyk ONLINE… tak sobie myślę, że niesamowite to jest, że przez tyle setek lat lekarz miał potrzebę pacjenta zbadać, dotknąć podczas gdy wystarczy zrobić konsultację ONLINE ! Czy to jest normalne odpowiedzcie sobie sami…
Bartek dostał antybiotyk i w środę rano już się nie obudził… miał czynności życiowe ale był nieprzytomny…
Przyjeżdża karetka, „ratownicy „mierzą temperaturę jest 41 st. i mimo tego, że rodzice mówią że bolała go głowa i oko „ratownicy” stwierdzają: KORONAWIRUS. Poszli ubrać się w swoje kombinezony co zajęło im bagatela jakieś pół godziny, po czym przenieśli Bartka do karetki,kazali jemu nieprzytomnemu założyć maseczkę … cała akcja trwała niemal godzinę …
Bartek został zawieziony do zgorzeleckiego szpitala gdzie wszyscy lekarze przyklasneli decyzji „ratowników” i kazali odwieźć Bartka do Bolesławca na oddział zakaźny… do momentu odwiezienia go do Bolesławca, cały czas był w karetce…
Marian i Magdalena Romanowscy (rodzice Bartka) oraz ciocia Aleksandra Drabko [zdjęcie w oryginale MD]
W Bolesławcu zostaje pobrana krew m.in do badania pod kątem koronawirusa. Lekarze wykonują też inne badania w tym tomograf głowy…okazuje się że Bartek ma ropnia śródczaszkowego… I zostaje odwieziony do Legnicy… Godziny mijają, na niekorzyść Bartka ale przecież PROCEDURY trzeba zachować, A gdzie dobro pacjenta?
Bartek dopiero o godzinie 18 trafia na stół operacyjny…
Lekarze stwierdzają że jest… tragicznie… ma uszkodzony ośrodkowy układ nerwowy, obrzęk mózgu, lekarz mówi że jedyne co gorszego może go spotkać to zgon…
I teraz należy tu nadmienić, że Bartek jest w szpitalu sam, nie ma przy sobie nikogo bliskiego dlaczego ? Bo przecież jest podejrzenie koronawirusa … I rodzina została objęta kwarantanną… czy to można zrozumieć… czy PROCEDURY tak zamykają czujność medyków, że nie potrafią zaobserwować że jedynym objawem który można by podpiąć pod koronawirusa była gorączka?
Jest czwartek rano, telefon do zgorzeleckiego SANEPIDU, Pani z którą jest rozmowa znosi kwarantannę dla rodziców… godzina 15 lekarz z Legnicy dzwoni i informuje że wynik badania na koronawirusa jest ujemny… rodzina ma zielone światło, a Bartek zostaje przeniesiony na OIOM…
Rodzina od razu jedzie do Bartka a tam lekarz mówi że muszą się z nim pożegnać, bo stan jest nadal krytyczny… Ale nie odbiera nadziei…
W drodze powrotnej mama Bartka dostaje telefon ze zgorzeleckiego SANEPIDU, że wynik badania na koronawirusa wykonanego w Bolesławcu jest pozytywny !!!! Ale jak to ? Dwa badania w tym samym dniu i dwa różne wyniki ? Pani z SANEPIDU z powrotem nakłada na rodzinę kwarantannę…

Bartek zostaje znowu odizolowany…

Dnia 01.05 Bartuś umiera


Odchodzi od nas syn, brat, wnuk, siostrzeniec, kuzyn… chłopiec który za parę miesięcy miał się cieszyć ze swoich 18 urodzin… Ale nie dano mu tej szansy…
Nie, to nie choroba odebrała mu życie… lecz PROCEDURY MEDYCZNE, i chory koronawirusowy SYSTEM. On miał szansę żeby przeżyć, gdyby można było odbyć normalną wizytę lekarską a nie ONLINE…
Serce pęka bo miał przed sobą całe życie, miał przy sobie kochającą rodzinę, która wskoczyła by za nim w ogień… zabrano mu to wszystko jedną decyzją, decyzją o ogłoszeniu pandemi…
Wiemy że przypadków pacjentów, którzy ucierpieli przez niewłaściwą diagnostykę zgorzeleckich „ratowników” i „lekarzy” jest więcej… dlatego nie mamy zamiaru milczeć…
Prosimy Was o udostępnianie tego postu i historii Bartka, może znajdzie się ktoś kto będzie chciał tą historię upublicznić w mass mediach… niech Polacy się w końcu dowiedzą ile warte jest ich życie w oczach polityków…”.
durius
Bardzo przykre. Tak opętali nas tym kłamstwem.
www.youtube.com/watch
Elżbieta Borgula
zaczęłam od 29.03.2020
Anna Wiktoria
🙏 się od 15.05.2019.
Niech moc Jezusa będzie z Nami...
Anka90
Odmawiam od 01.03.2020 😊😇 🙏
Tomasz44
Też odmawiam od 01.03.2020. Anka90 to na pewno nie przypadek!
WeronikaN
Też zaczęłam tego samego dnia. Jest nas więcej!
jacneo
🙏 🙏 🙏
Wiesia
🤗 🙏
Engel44
👍
Engel44
Warto praktykowac.
Jota-jotka
🙏