Podpisuję się pod Synowską odpowiedzią. Nigdy w Kościele nie było takiego terroryzmu poprawności politycznej jak dziś, żeby za upominanie się o Tradycję od razu ludzi skreślano i posądzano o bycie wrogiem Kościoła. Katolik to szlachetny więc niezastraszony i wolny człowiek, zachowujący prawo i odwagę do obrony Wiary a zwłaszcza Najświętszej Panienki, Królowej Polski, Współodkupicielki i Pośredniczki Łask.
A ja podpisuję się pod Synowską odpowiedzią. Nigdy w Kościele nie było takiego terroryzmu poprawności politycznej jak dziś, żeby za upominanie się o Tradycję od razu ludzi skreślano i posądzano o bycie wrogiem Kościoła. Katolik to szlachetny więc niezastraszony i wolny człowiek, zachowujący prawo i odwagę do obrony Wiary a zwłaszcza Najświętszej Panienki, Królowej Polski, Współodkupicielki i Pośredniczki Łask.