Andrzej Lepper dokładnie 15 lat temu został znaleziony martwy w partyjnej łazience. Bez listu pożegnalnego.
Prokuratura uznała, że lider Samoobrony popełnił samobójstwo i że nikt mu nie pomagał. Na ciele nie stwierdzono obrażeń wskazujących na udział osób trzecich. Mimo to po latach wracają słowa polityków, którzy twierdzą, że prawda mogła wyglądać inaczej.
Co sprawia, że ta sprawa wciąż nie daje spokoju i dlaczego akurat teraz znów budzi emocje? To też jeden z dowodów, że nie mamy zaufania do śledczych.
Szczegóły w linku w komentarzu
#polityka #lepper #rolnictwo #historia
wbijamszpile.plJak zginął Andrzej Lepper? Mija 15 lat od jego śmierci
Andrzej Lepper został znaleziony martwy 5 sierpnia 2011 roku w warszawskiej siedzibie Samoobrony. Prokuratura uznała, że lider partii popełnił samobójstwo, a w zdarzeniu nie uczestniczyły inne osoby. Tego stanowiska oficjalnie nie podważono, jednak przez kolejne lata w debacie publicznej regularnie pojawiały się odmienne hipotezy. Powracają one także za sprawą polityków, którzy twierdzą, że okoliczności śmierci Leppera nie zostały dostatecznie wyjaśnione. Ciało znalezione w siedzibie partii Leppera znalazł jego zięć około godz. 16.20. Ciało znajdowało się w łazience warszawskiej siedziby Samoobrony. Polityk był powieszony na sznurze przymocowanym do worka bokserskiego. W pomieszczeniach partii nie odnaleziono listu pożegnalnego. Podczas oględzin przeprowadzonych z udziałem biegłych medycyny sądowej nie stwierdzono na ciele Leppera obrażeń poza bruzdą wisielczą. Sekcja zwłok odbyła się po weekendzie. Także ona, według informacji przekazywanych przez prokuraturę, nie wykazała śladów …
Andrzej Lepper został zamordowany
Hiszpania mówi: sytuacja opanowana. Ceuta odpowiada: nie tak szybko.
Ktoś z zdziwiony taką narracją? No trzeba uspokajać Brukselę i inne stolicy - trzeba robić swoje, czyli "przyjmować gości".
wbijamszpile.plKryzys na granicy Hiszpanii i Maroka. Jak Madryt wygładza przekaz
Madryt ogłosił, że praktycznie wszyscy migranci wrócili do Maroka. Kilka godzin później lokalne media, mieszkańcy i nawet polityk PSOE informowali, że na ulicach Ceuty nadal są tysiące osób. Problem zaczyna się już przy podstawowym pytaniu: ilu ludzi właściwie przekroczyło granicę – 50 czy 60 tys.? Nie ma dziś dowodu, że hiszpański rząd świadomie sfałszował dane. Jest za to wyraźny rozdźwięk między uspokajającymi komunikatami władz a obrazem miasta, które 1 sierpnia wciąż nie wróciło do normalności. Kryzys opanowany, ale tylko w komunikacie W ciągu kilkudziesięciu godzin, od 30 lipca, do Ceuty przedostały się dziesiątki tysięcy osób. Część przepływała morzem, inni próbowali przekroczyć rejon falochronu Tarajal. W tłumie dochodziło do tragedii. Oficjalny bilans hiszpańskiego rządu na poranek 1 sierpnia wynosił 67 zabitych. Część osób utonęła, część zginęła w wyniku naporu tłumu lub stratowania. Lokalny „El Faro de Ceuta” pisał o ponad 70 odnalezionych ciałach i dopuszczał dalszy wzrost …
O tym mówi cały świat... Dlaczego my o tym mamy nie pisać?
Dziewięć lat temu przeszedł pieszo 1300 kilometrów do Medjugorje. Dziś jest podejrzany o sprofanowanie tego samego miejsca.
31-letni Polak miał pomalować czarną farbą figury Matki Bożej i podpalić zewnętrzny ołtarz. Na miejscu pozostawiono też napisy oskarżające wizjonerów o oszustwo. Najbardziej zastanawiające jest jednak to, że podejrzany wcześniej przedstawiał Medjugorje jako miejsce własnego duchowego odrodzenia.
Co wydarzyło się przez te dziewięć lat i dlaczego dawny pielgrzym miał zwrócić się przeciwko miejscu, do którego kiedyś szedł po ratunek? Ta sprawa dotyczy nie tylko wiary, ale również bezpieczeństwa miejsc odwiedzanych przez zwykłych ludzi i granicy między osobistym kryzysem a przemocą.
Reportaż w komentarzu
#katolicy #Medjugorje #wiara #pielgrzymka
wbijamszpile.plProfanacja w Medjugorje. Podejrzewany Polak wcześniej szedł tam jako pielgrzym
Czarną farbą pomalowano figury Matki Bożej, pozostawiono obraźliwe napisy i podpalono zewnętrzny ołtarz kościoła św. Jakuba. Bośniacka policja zatrzymała 31-letniego obywatela Polski. Historia ma jednak zaskakujące tło. Podejrzany dziewięć lat wcześniej przeszedł pieszo z Warszawy do Medjugorje, a swoją drogę przedstawiał jako świadectwo nawrócenia. Motyw jego obecnego działania nie został oficjalnie podany. Pewnych wskazówek dostarczają jednak napisy znalezione na miejscu oraz relacja osoby znającej mężczyznę. Do profanacji doszło w nocy z 27 na 28 lipca 2026 roku w Medjugorje w Bośni i Hercegowinie. Zniszczenia odkryto w kilku miejscach związanych z kultem maryjnym. Czarną farbą oblano główną figurę Matki Bożej na Podbrdo, nazywanym Górą Objawień, oraz mniejszą figurę znajdującą się w pobliżu Błękitnego Krzyża. Na figurach i w ich otoczeniu pozostawiono napisy w językach polskim, angielskim i chorwackim. Niedługo później podpalony został zewnętrzny ołtarz znajdujący się za kościołem …
Wypisał prawdę a każda figura poświęcona temu przeklętemu mamidłu piekielnemu powinna być zniszczona - wszelkie objawy tego przeklętego kultu zaorane.
Ma dowody, że jest wandalem, trzeba się za niego modlić i to posprzątać. smutno mi, że to Polak którego przecież królową jest Maryja.
Nowacka nastąpiła kościołowi na nogę, ale ten się jej odwinął...
Kościelna komisja ma poważne zastrzeżenia do edukacji zdrowotnej w szkołach. Chodzi przede wszystkim o sposób przedstawienia treści dotyczących seksualności oraz o brak wyraźnego odniesienia do małżeństwa i rodziny.
Sprawa może dotyczyć wielu rodziców, bo od roku szkolnego 2026/2027 edukacja zdrowotna ma być obowiązkowa. Osobno mają być jednak traktowane zajęcia związane ze zdrowiem seksualnym. Kto ostatecznie zdecyduje o udziale ucznia i co dokładnie znalazło się w podstawie programowej?
Tego nie warto przegapić.
wbijamszpile.plKościół krytykuje program edukacji zdrowotnej
Kościół krytykuje program edukacji zdrowotnej (FOTO: canva/Barbara Nowacka/FB) Kościelna komisja nie akceptuje sposobu, w jaki do szkół wprowadzono edukację zdrowotną i treści dotyczące seksualności. Jej członkowie zarzucają Ministerstwu Edukacji Narodowej pominięcie uwag zgłoszonych przez Konferencję Episkopatu Polski. Najpoważniejszy spór dotyczy miejsca małżeństwa i rodziny w nowym programie. Zdaniem komisji zostały one zepchnięte na dalszy plan. Kościół mówi „nie” nowej podstawie Podstawa programowa edukacji zdrowotnej została opublikowana w ubiegłym tygodniu w Dzienniku Ustaw. Wyodrębniono w niej część dotyczącą zdrowia seksualnego. W środę do dokumentu odnieśli się członkowie Komisji Wychowania Katolickiego KEP. W wydanym oświadczeniu wyrazili sprzeciw zarówno wobec sposobu wprowadzenia nowych treści, jak i ich ostatecznego kształtu. Podkreślili przy tym, że edukacja zdrowotna zawiera wiele wartościowych zagadnień związanych z ochroną zdrowia. Nie oznacza to jednak zgody na cały …
Elkam Osiecki
Kosciolniechzajmiesieswoimi o1wieczkami bo nie za d1obrze z nimi
W Polsce odpowiedzialność za słowa działa naprawdę sprawnie. Pod warunkiem, że jesteś zwykłym pracownikiem i da się ciebie szybko zwolnić.
Tu wchodzi historii radnej Koalicji Obywatelskiej z Gdańska.
Gdy podobne granice przekracza polityk, uruchamia się już procedura premium: zawieszenie, przeprosiny, mediacja, chwila ciszy i nadzieja, że ludzie zaraz zajmą się czymś innym.
Dyscyplinarka dla jednych, polityczna poczekalnia dla drugich. Piękna ta nasza równość wobec konsekwencji.
Więcej w felietonie.
wbijamszpile.plDyscyplinarka dla pracownika, mediacja dla polityka. Odpowiedzialność po polsku
Dyscyplinarka dla pracownika, mediacja dla polityka. Odpowiedzialność po polsku (FOTO: http://x/gdansk.pl/FB) W Polsce odpowiedzialność za słowa działa błyskawicznie wobec szarego człowieka, którego można zwolnić. Wobec polityka zamienia się w zawieszenie, przeprosiny, mediację i oczekiwanie, aż opinia publiczna zajmie się czymś innym. Zacznijmy od sprawy podstawowej: nie zamierzam bronić mężczyzny, który w autobusie w Bielsku-Białej wulgarnie zaatakował młode Ukrainki. Jego zachowanie było agresywne, obrzydliwe i całkowicie niewspółmierne do sytuacji. Nie ma znaczenia, czy jedna z dziewczynek przez chwilę trzymała nogi na siedzeniu. Dorosły człowiek nie otrzymuje w ten sposób prawa do urządzania dzieciom narodowościowej tyrady. Monitoring zabezpieczony przez policję miał wykazać, że dziewczynka po zwróceniu uwagi natychmiast opuściła nogi na podłogę. Później przez dłuższą chwilę nic się nie działo. Dopiero następnie mężczyzna zaczął krzyczeć i przeklinać. MZK w Bielsku-Białej stanowczo …
Cytat z "wbijam(ukraińskie)szpile.ua : "Zacznijmy od sprawy podstawowej: nie zamierzam bronić mężczyzny, który w autobusie w Bielsku-Białej wulgarnie zaatakował młode Ukrainki. Jego zachowanie było agresywne, obrzydliwe i całkowicie niewspółmierne do sytuacji. Nie ma znaczenia, czy jedna z dziewczynek przez chwilę trzymała nogi na siedzeniu. Dorosły człowiek nie otrzymuje w ten sposób prawa do urządzania dzieciom narodowościowej tyrady".
W necie jest wiele innych opisów tego wydarzenia, mniej chlubnych dla tych "ukraińskich ofiar polskiej przemocy".
Widać wbijacz szpil jest sługą narodu ukraińskiego.
Żodyn się nie spodziewał...
Z jednej strony Polska oddaje rakiety do systemu Patriot, a z drugiej słyszymy, że w razie wojny sami jesteśmy goli i weseli. I to w czasie, gdy Donald Tusk od miesięcy ostrzega Polaków przed rosyjskim zagrożeniem. Cyrk? To już nawet nie cyrk. To wygląda jak państwo, które samo sobie nie potrafi odpowiedzieć na podstawowe pytanie: czy jesteśmy gotowi?
Polska ma na papierze sześć dywizji wojsk lądowych, ale gdyby Rosja zaatakowała dziś, od pierwszych godzin realnie do walki stanęłyby tylko dwie: 16. i 18. Dywizja Zmechanizowana.
wbijamszpile.plWojna z Rosją? Tylko dwie dywizje gotowe na pierwszy dzień walk
Tylko dwie dywizje gotowe na pierwszy dzień potencjalnej wojny z Rosją (FOTO: 16 Dywizja Zmechanizowana/FOTO) Gdyby wojna z Rosją zaczęła się dziś, Polska miałaby znacznie mniej czasu i znacznie mniej gotowych sił, niż wielu obywateli mogłoby zakładać. Według środowej „Rzeczpospolitej” w pierwszych godzinach ewentualnego rosyjskiego ataku do walki realnie mogłyby wejść tylko dwie dywizje wojsk lądowych. Na papierze wygląda to lepiej, bo dywizji jest sześć. Papier jednak nie zatrzyma czołgów. Z informacji opisywanych przez „Rzeczpospolitą” wynika, że w razie wojny z Rosją ciężar pierwszego uderzenia spadłby przede wszystkim na 16. Pomorską Dywizję Zmechanizowaną oraz 18. Dywizję Zmechanizowaną. To one mają status jednostek pierwszorzutowych. Pierwsza z nich jest rozmieszczona w rejonie granic obwodu królewieckiego. Druga stacjonuje wzdłuż granicy z Białorusią. Innymi słowy, mówimy o formacjach ustawionych tam, gdzie napięcie nie jest teorią z mapy sztabowej, tylko codziennym elementem …
Będzie gorzej niż w 1939 - 1 dzień i po wszystkim. A kto w kościołach woła o Boże Miłosierdzie dla nas i świata całego ???
Sami mamy bronić całej Europy?
Nawrocki odebrał Order Orła Białego
wbijamszpile.plPrezydent Karol Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego
Prezydent Karol Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego (FOTO: KPRP) Prezydent Karol Nawrocki ogłosił w piątek decyzję o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Powodem jest zgoda ukraińskiego prezydenta na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA”. To ruch mocny, symboliczny i z pewnością niewygodny dyplomatycznie. Ale w tej sprawie nie chodzi o wygodę. Decyzja po konsultacji z Kapitułą Karol Nawrocki poinformował o swojej decyzji w nagraniu opublikowanym na platformie X. Jak przekazał, wcześniej skonsultował sprawę z Kapitułą Orderu Orła Białego. Prezydent podkreślił, że jako głowa państwa jest wielkim mistrzem tego orderu. A to, jak zaznaczył, oznacza obowiązek pilnowania honoru najwyższego polskiego odznaczenia państwowego. Ten sam obowiązek spoczywa również na Kapitule. Nie była to więc wypowiedź rzucona mimochodem. Nawrocki przedstawił decyzję jako konsekwencję konkretnych działań władz Ukrainy. Chodzi o zgodę Wołodymyra Zełenskiego …
Mają temat zastępczy dla ogubiałych Polaków a Polacy się dają jeden kretyn nadaje order innemu kretynowi a trzeci kretyn tam temu odbiera
I co z tego. To coś zmieni?.
Władze gdańska nie chcą ściągać flag Ukrainy.... Kto tym miastem rządzi.
wbijamszpile.plRadni i działacze chcą zdjęcia flag Ukrainy z gdańskich urzędów
Sprawa ukraińskich flag na gdańskich urzędach nie skończyła się na krótkiej odpowiedzi Aleksandry Dulkiewicz. Po naszym pytaniu do prezydent Gdańska i jej słowach „bez komentarza” do gry weszli radni Prawa i Sprawiedliwości. Barbara Imianowska, Przemysław Majewski i Andrzej Skiba złożyli interpelację w sprawie reakcji władz miasta na decyzję Wołodymyra Zełenskiego dotyczącą uhonorowania UPA. Domagają się konkretów. I to już nie jest wymiana zdań pod koniec konferencji. Powstała też druga interpelacja i wniosek Nowej Nadziei. Aktualizacja 3 czerwca godz. 15 Presja na władze Gdańska rośnie już nie tylko ze strony radnych PiS. Do Urzędu Miejskiego trafił także osobny wniosek Natalii Kołc z Konfederacji, która domaga się „niezwłocznego usunięcia flag Ukrainy z fasad i masztów wszystkich budynków użyteczności publicznej oraz obiektów należących do Urzędu Miasta Gdańsk”. W piśmie wskazuje, że dalsze eksponowanie ukraińskich symboli po decyzji władz w Kijowie o nadaniu jednostce wojskowej …
Dobry pomysł nie wywieszą niemiecką flagę ze swastyką a gdańszczan odwołują do ich rozumu Miejmy nadzieję że zwalicie waszą prezydent za to że flaga obcego nam państwa wisi na waszym budynku wstyd żenada Kim wy jesteście gdańszczanie
Niech wywieszą jeszcze Niemiecką, będzie komplet .
Presja ma sens, szpital wycofuje się z używania chlorku potasu po aborcji....
Brawo dla ludzi Pani Kaji Godek.
wbijamszpile.plSzpital odpowiada na protesty. Mocne oświadczenie i wyłączone komentarze
Szpital odpowiada na protesty. Mocne oświadczenie i wyłączone komentarze (FOTO: wbijamszpile.pl) Spór wokół protestów pod szpitalem św. Wojciecha na gdańskiej Zaspie nie cichnie. Tym razem głos zabrał zarządca szpitala na Zaspie w Gdańsku – spółka Copernicus, która opublikowała mocne oświadczenie dotyczące demonstracji, zarzutów protestujących i informacji pojawiających się w przestrzeni publicznej. Komunikat jest krótki, ale bardzo stanowczy. Padają słowa o „zastraszaniu pacjentek i personelu”, „dezinformacji” oraz „kłamliwych informacjach”. „Copernicus Podmiot Leczniczy Sp. z o.o. bezkompromisowo stoi po stronie zdrowia i życia oraz praw i wolności kobiet” – napisano w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych. To kolejna odsłona konfliktu, który od grudnia regularnie wraca pod szpital na Zaspie. Protesty organizowane mniej więcej w połowie każdego miesiąca stały się już stałym elementem okolicy. Jeszcze zimą pod placówką pojawiały się większe tłumy, dziś frekwencja jest …
Radnemu z Gdańska przeszkadza hałas modlitwy spod szpitala, w którym dokonywana jest aborcja...
wbijamszpile.plRadny WdG pyta o hałas i protesty pod szpitalem w Gdańsku
Po miesiącach demonstracji, policyjnych zabezpieczeń i coraz ostrzejszych sporów pojawiła się oficjalna interpelacja do prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz. Jej autorem jest radny Marcin Makowski z klubu Wszystko dla Gdańska. I nie chodzi już wyłącznie o sam temat protestów. Tym razem w centrum znalazł się hałas, bezpieczeństwo pacjentów i pytanie, czy miasto może realnie ograniczyć demonstracje odbywające się tuż pod oknami szpitala. Historia tematu Protest ws. aborcji przed szpitalem na Zaspie. Prokuratura wydłuża śledztwo Opublikowano: 17 maj 2026, 13:53 Szpital w Gdańsku ujawnia dane o aborcjach za 2025 rok Opublikowano: 03 lut 2026, 11:49 Protesty wracają regularnie Od grudnia demonstracje pod szpitalem na Zaspie odbywają się praktycznie co miesiąc, zwykle około połowy miesiąca. Organizują je środowiska prolife, którym regularnie towarzyszą kontrmanifestacje środowisk lewicowych i proaborcyjnych. Jeszcze zimą pod placówką było bardzo gorąco. Padały ostre hasła, dochodziło do …
Ciekawe czy by mu za ścianą przeszkadzało dwóch jęczących pederastów
Ciekawe czy mu w piekle będzie przeszkadzało zgrzytanie zębów i ogień nieugaszony?
Zatrzymani to obywatele Królestwa Szwecji: Mohamad H (lat 17), Aran Acib A. (lat 23), Jabril H. (lat 18) i Senal Saned O. (lat 19).
wbijamszpile.plNapad na Norwega w Gdańsku. Czterech Szwedów w areszcie
Napad na Norwega w Gdańsku. Czterech Szwedów w areszcie (FOTO: KMP Gdańsk) Obywatel Norwegii został napadnięty w centrum Gdańska. Sprawcy mieli grozić mu nożem, zabrać telefon, pieniądze i zmusić do wypłat z bankomatu. Policjanci szybko ustalili, że podejrzani zamierzają opuścić Polskę samolotem. Nie zdążyli. Czterech młodych mężczyzn trafiło do aresztu na 3 miesiące. Do rozboju doszło przy ul. Stągiewnej, czyli w miejscu dobrze znanym turystom. I właśnie dlatego ta sprawa brzmi szczególnie niepokojąco. Bo centrum miasta, wieczór, gość z zagranicy – a potem nóż, bankomat i szybka próba ucieczki za granicę. Napad w samym centrum miasta Zgłoszenie trafiło do policjantów w miniony czwartek. Według ustaleń funkcjonariuszy grupa mężczyzn zaatakowała przechodnia na ul. Stągiewnej w Gdańsku. Pokrzywdzonym był obywatel Norwegii. Sprawcy mieli zagrozić mu nożem, a następnie ukraść telefon oraz kilka tysięcy koron norweskich. Na tym jednak nie koniec. Według policji mężczyźni zmusili ofiarę, aby …
Skandaliczna nagroda dla Andrzeja Seweryna
wbijamszpile.plNagroda dla Andrzeja Seweryna i głośne nagranie z 2023 roku
Nagroda dla Andrzeja Seweryna i głośne nagranie z 2023 roku (FOTO: Grzegorz http://mehring/gdansk.pl/X) Jeszcze niedawno było głośno o jego ostrych słowach z prywatnego nagrania. W poniedziałek Andrzej Seweryn odebrał prestiżową nagrodę z rąk najważniejszych polityków Polski i Francji. Dla jednych – symbol dialogu. Dla innych – postać co najmniej kontrowersyjna. I trudno udawać, że tych dwóch obrazów nie da się połączyć. Nagroda dla Andrzeja Seweryna z najwyższej półki W poniedziałek, 20 kwietnia 2026 roku, w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku Andrzej Seweryn został uhonorowany Nagrodą im. Bronisława Geremka. To pierwsza edycja wyróżnienia ustanowionego przez resorty spraw zagranicznych Polski i Francji. Nagrodę wręczali wspólnie prezydent Francji Emmanuel Macron i premier Donald Tusk. Już sam ten zestaw pokazuje rangę wydarzenia. Na sali obecni byli politycy, samorządowcy i przedstawiciele środowisk artystycznych – była m.in. prezydent Gdańska, parlamentarzyści i liczna delegacja …
Najlepiej jak większość aktorów mówiłaby tekstem cudzym, bo kiedy otwierają usta i mówią od siebie, to nie ma już żadnych wątpliwości... z kim mamy do czynienia.