pl.news

Nareszcie! Franciszek odkrywa "grzech ciężki"

Podczas środowej audiencji Franciszek w końcu odkrył terminologię "grzechu ciężkiego", ale zastosował ją do odstraszania nielegalnych imigrantów, którzy łamią prawo danego kraju.

Odchodząc od przygotowanych uwag, Franciszek powiedział: "Trzeba to jasno powiedzieć: Są tacy, którzy pracują systematycznie i wszelkimi sposobami, aby odrzucić [nielegalnych] imigrantów. A to, jeśli robi się to ze świadomością i odpowiedzialnością, jest ciężkim grzechem".

Franciszek pochwalił rzekomo "odważnych mężczyzn i kobiety" [w tym handlarzy ludźmi], którzy "robią wszystko, co w ich mocy, aby ratować i ratować rannych i porzuconych migrantów na szlakach rozpaczliwej nadziei".

Franciszek stwierdził również, że jego Bóg jest z nielegalnymi imigrantami, "cierpi z nimi, płacze i ma nadzieję z nimi" [ale Bóg nie "wierzy" i nie "ma nadziei"].

Europa od lat boryka się z kryzysem imigracyjnym spowodowanym masowym napływem młodych, słabo wykształconych mężczyzn, głównie z afrykańskich krajów muzułmańskich.

Tłumaczenie AI

92 tys.
Krystian N.

Bergoglio jest pod wpływem Szatana.

V.R.S.

A może lepiej gdyby dał przykład i napakował migrantów do Watykanu?
Doszłoby do kolejnego sacco di Roma i może wreszcie wtedy oczadzieli duchowni by wytrzeźwieli, posypali głowy popiołem i odrzucili obrzydliwości montinianizmu, wojtylianizmu, bergolianizmu, nie zapominając o próbującej pożenić ortodoksję z heterodoksją dialektyce racyngeriańskiej.

darek104

Jeśliby obecni nadzorcy z Izraela i CIA pozwolili

A kto na siebie bierze grzechy zgwałcenia, zaszlachtowania i konwersji na islam tysięcy jak nie milionów (bo sprawa rozwojowa) chrześcijan? Bezbronne europejskie społeczeństwo nauczone nastawiać drugi policzek, rozbrojone i spacyfikowane przez różne ideologie o tolerancji i miłości jest bezbronne. Czy jest bez winny ten kto bezbronnych narażą na pewną bo wynikającą z nakazów pseudoreliginych przemoc?

Heretyków się nie słucha...i omija się ich szerokim łukiem!

Rajmek Wolf

Kiedy św. Piotr pod Cezareą Filipową zaprezentował własny pomysł na zbawczą misję Chrystusa (aby nie szedł Jerozolimy, by Go nie ukrzyżowano), Pan odpowiedział: " zejdź mi z oczu szatanie, bo nie myślisz o tym co Boże ale o tym co ludzkie...". Każdy następca św. Piotra, który wykracza poza swoją misję daną mu przez Chrystusa ("a Ty Piotrze umacniaj swoich braci w wierze"), staje się, wg Ewangelii, szatanem.

V.R.S.

Dokładnie to brzmiało: idź za mnie, szatanie i wskazywało kto jest Przywódcą a kto jedynie (i aż) Wikariuszem.

Tia...

darek104

Obyś nie mógł biegunki zatrzymać. Masz sumienie jak osobnik z biegunką.