Nareszcie! Franciszek odkrywa "grzech ciężki"
Odchodząc od przygotowanych uwag, Franciszek powiedział: "Trzeba to jasno powiedzieć: Są tacy, którzy pracują systematycznie i wszelkimi sposobami, aby odrzucić [nielegalnych] imigrantów. A to, jeśli robi się to ze świadomością i odpowiedzialnością, jest ciężkim grzechem".
Franciszek pochwalił rzekomo "odważnych mężczyzn i kobiety" [w tym handlarzy ludźmi], którzy "robią wszystko, co w ich mocy, aby ratować i ratować rannych i porzuconych migrantów na szlakach rozpaczliwej nadziei".
Franciszek stwierdził również, że jego Bóg jest z nielegalnymi imigrantami, "cierpi z nimi, płacze i ma nadzieję z nimi" [ale Bóg nie "wierzy" i nie "ma nadziei"].
Europa od lat boryka się z kryzysem imigracyjnym spowodowanym masowym napływem młodych, słabo wykształconych mężczyzn, głównie z afrykańskich krajów muzułmańskich.
Tłumaczenie AI