Novak Djokovic po zdobyciu złota na olimpiadzie. facebook.com/1639252606/videos/8064220760332801
Novak Djokovic si è fatto il segno della croce e ha ringraziato Dio in ginocchio dopo aver vinto il suo primo oro olimpico alle Olimpiadi di Parigi.
Questo è il significato di tutto ciò.
Cristo è il Re.
Chi è che farebbe una cosa del genere in una Chiesa, visto che l'atleta ha fatto questo bellissimo gesto di ringraziamento? Forse i religiosi francescani divenuti manager e mercanti della Casa di Dio? Vedi
[dal video] "...sono 34 milioni di pellegrini che …
Gesù disse ai mercanti:
"Portate via queste cose e non fate della casa del Padre mio un luogo di mercato". I discepoli si ricordarono che sta scritto: "Lo zelo per la tua casa mi divora" (Gv 2 16-17).
Ha fatto più lui che cento prediche. È ormai una icona che rappresenta la forza della testimonianza cristiana.
Djoko und das Kreuz. Er ist Christ und darum so erfolgreich. Auch hat er sich durch die Impfpropaganda nicht durcheinanderbringen lassen!
Novak Djokovic uczynił znak krzyża i podziękował Bogu na kolanach po zdobyciu swojego pierwszego złota olimpijskiego na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu.
O to właśnie chodzi.
Chrystus jest Królem.
Beau témoignage de foi de Djokovic qui fait son signe de Croix pour remercier Dieu après sa victoire ! Alors que la médiocrité allait de pair avec la moquerie de Dieu, la qualité va de pair avec l'honneur rendu à Dieu.
Novak Djokovic si è fatto il segno della croce e ha ringraziato Dio in ginocchio dopo aver vinto il suo primo oro olimpico alle Olimpiadi di Parigi.
Questo è il significato di tutto ciò.
Cristo è il Re.
Lui non ha paura, non si vergogna a portare la crocina al collo e a baciarla, a farsi il segno della croce, a rifiutare la porcheria detta vaccino. Grande campione e grande uomo.
Nessuno può immaginare quanti sacrifici e rettitudine di vita servono per arrivare ad essere campioni. E certamente gli uomini di fede alimentano con la preghiera e offerta a Gesù dei loro sacrifici la vita che li porta alla vittoria con il corpo e nello spirito. Onore agli atleti che vincono vizi e smodatezze con le virtù cristiane.
Novak Djokovic uczynił znak krzyża i podziękował Bogu na kolanach po zdobyciu swojego pierwszego złota olimpijskiego na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu.
O to właśnie chodzi.
Chrystus jest Królem.
Trudno nie polubić tego człowieka-za jego właściwą hierarchię wartości i spore poczucie humoru
joanna bucik "Polscy sportowcy" to kto ? Prawosławny upadł na kolana i publicznie podziękował Panu Bogu za to kim jest i "swoje" zwycięstwo. Nie znam gościa i nie wiem na ile grał a na ile był prawdziwy. Bynajmniej należy mu się katolicki szacunek.
Novak Djokovic machte das Kreuzzeichen und dankte Gott auf den Knien, nachdem er sein erstes olympisches Gold bei den Olympischen Spielen in Paris gewonnen hatte.
Das ist es, worum es geht.
Christus ist König.
Trudno przecenić postawę Djokovica, szczególnie w świecie sportu wyczynowego. A my wspominamy ze zgrozą tabuny naszych gwiazd sportowych, napastujących na każdym rogu wezwaniem: Szczepmy się!
Po tym co oglądaliśmy podczas otwarcia ... właśnie taki
gest/świadectwo jest na wagę złota i szczególnie powinien być przez mieniących się Katolikami dobrze postrzegany i doceniany.
Ten , który w Australii pokazał , że mamona nie jest w życiu najważniejsza , ( cowid 19 ), . Niech Żyje Djoković.